Released on February 18, 2019

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Skończy mi się trasa i na Kubę wracam

Hola, que pasa?

Śniła mi się wczoraj twoja twarz

Radowałaś moją duszę

Jeszcze uratujesz ją nieraz

Jeszcze uratujesz ją nieraz


[Refren]

Bez ciebie wszystko jest na pół

Bez ciebie wszystko jest na pół

Bez ciebie wszystko jest na pół

Bez ciebie wszystko jest na pół


[Zwrotka 2]

Skończy mi się kasa i na trasę wracam

Zaciskać pasa

Zbliżamy się do odległych miast

Urzędowe listy połóż na komodzie

Wiem, że się boisz, więc jak wrócę to otworzę ja

I nieważne, co tam czeka

Pamiętaj, każda sytuacja jest na pół cięta

Bo ze mną wszystko jest na później

Na luzie

Ty w mojej bluzie wyglądasz lepiej niż ja

Wszystkie nasze winy na stół

Potasujemy i rozdamy na pół

Albo do kosza, do widzenia, i już

Śmieci wystawimy za próg

Co chcesz rób

Widzę, że czujesz się, jakbyś stała na deszczu

Ta sama mina jak wtedy na 5th Avenue w kwietniu

Gdy rzucałem rzucenie któryś raz z rzędu

Znam cię jak nikt, a i tak wiem, że

Nikt tak naprawdę nie zna siebie

I co nam powiedzą oni, ci zdolni?


[Refren]

Ze mną wszystko jest na pół

Podzielimy strach i ból

Ze mną wszystko zjesz na pół

Mali ludzie, jedna porcja na dwóch