Released on December 15, 2021

Thumbnail

[Refren: Białas]

Cały czas się duszę, zioło znika jak kamfora

Trap aż się przewrócę, żyję tak jak RAF Camora

Patrzę się na dupę, będę chciał to będzie moja

Patrzę na gotówę, będę chciał to będzie moja

Patrzę się na furę, będę chciał to będzie moja

Ty znów masz pod górę, będę chciał to będzie moja

Trap aż się przewrócę, trap, trap aż się przewrócę

Trap aż się przewrócę, żyję tak jak RAF Camora


[Zwrotka 1: Żaku PPS]

Nie patrzę na cenę, będę chciał to będzie moja

Życie masz na krechę i codziennie łapiesz doła

Zdradza ciebie suka, ty wciąż myślisz, że jest twoja

Bez szans obrotu szkoła, mogę tak żyć sto lat

Nieważne czy lubisz nas ty marny hipokryto

Zamknij w końcu mordę, bo to dla Bonego wszystko

Karnawał S Line światło pada na Audiolę

Spoglądam na dupę, chyba ją zabiorę

Dizajnerskie ciuchy i to, że piszę teksty

Nigdy nie czyniły od nikogo lepszym

Trap aż się przewrócę albo wypierdoli felgi

Chmura tylko gęsta, zawijam dwóję do bletki


[Refren: Białas]

Cały czas się duszę, zioło znika jak kamfora

Trap aż się przewrócę, żyję tak jak RAF Camora

Patrzę się na dupę, będę chciał to będzie moja

Patrzę na gotówę, będę chciał to będzie moja

Patrzę się na furę, będę chciał to będzie moja

Ty znów masz pod górę, będę chciał to będzie moja

Trap aż się przewrócę, trap, trap aż się przewrócę

Trap aż się przеwrócę, żyję tak jak RAF Camora


[Zwrotka 2: Białas]

Jeżeli mnie niе lubisz, wiedz to, że nie o mnie chodzi

Kupuj tę płytę i nie pierdol, pomóż Bonusowi

Robimy płytę dla ziomka (ej), bierzemy na siebie koszta (ej)

Pomaga nam cała Polska (ej), jak się chce to wszystko można

Sprawa jest prosta, nawet jak miał będę dziewięćdziesiąt lat będę się czuł jak mafia pruszkowska

Nawet jak będę stał sam

Bo pewność siebie to jest moja klątwa, co dała mi wszystko co mam

Poznaj utwory mojego autorstwa, to gówno jest dopierdolone max

Bawię się słowem i życiem, jestem urodzony w innej galaktyce

Idioci tu rujnują życia, bo myślą, że po nim zaczyna się życie

Pajace chcą siadać na szczycie, niech w dupę im włazi po cyce ten szczyt

Jak taką obrali taktykę, ja nie świecę ryjem a błyszczę jak nikt


[Refren: Białas]

Cały czas się duszę, zioło znika jak kamfora

Trap aż się przewrócę, żyję tak jak RAF Camora

Patrzę się na dupę, będę chciał to będzie moja

Patrzę na gotówę, będę chciał to będzie moja

Patrzę się na furę, będę chciał to będzie moja

Ty znów masz pod górę, będę chciał to będzie moja

Trap aż się przewrócę, trap, trap aż się przewrócę

Trap aż się przewrócę, żyję tak jak RAF Camora