Brat rapera

By Białas

On Klik Klaki

Released on February 26, 2014

14K Views

Thumbnail

[Hook]

Czasy się zmieniają, jak nawijał Jajo

Dzisiaj nie nawija i to jest najlepszy dowód na to że

Czasy się zmieniają, jak nawijał Jajo

Dzisiaj nie nawija i to jest najlepszy dowód na to że

Czasy się zmieniają, jak nawijał Jajo

Dzisiaj nie nawija i to jest najlepszy dowód na to że

Czasy się zmieniają, się zmieniają, się zmieniają

Czasy się zmieniają


[Verse 1]

Trzyma na kolanach syna mój brat, pamiętam jak pisał rymy przy biurku

Zawsze mnie budził, małolat, no sprawdź, czasami potrzebowałem ratunku

Wtedy to ja byłem bratem rapera, nawijał mi kawałki a cappella

Marzyłem, żeby se poszedł na melanż, albo śmignął se do swojego DJa

Pisał co dzień wtedy, był na głodzie rapu wtedy

Nie było za dobrze i bał się, że może nie być

W mojej głowie tylko piłka i koledzy wtedy

Nieświadomy dzieciak tego, co tu będzie musiał przeżyć

Jak pytał o jego zwroty, miewałem zaciśnięte zęby

Ale jak nie mogłem z nimi do studia wbić, miewałem większe nerwy

Śmigali na koncerty, czekałem na relacje z nich

Wtedy bym dostał hejty za takie flow i taki bit

Nagle bang, brat mi mówi "wjedź na projekt

Szybko dawaj do kabiny, dograsz jeden wers na koniec"

Mówię "co?", pierwszy kontakt z mikrofonem

Ręce drżą, plecy spocone, gardło zaciśnięte jakby mnie dusiły 4 dłonie


[Hook]


[Verse 2]

Trzyma na kolanach syna mój brat, ja siedzę z boku, bitów sobie słucham

On mówi "ale się zjebał ten rap, odkąd z ulicy przenieśli go na fejsbuka"

Mówię "po części tak, lamusy, geje się prują przez net"

Ale od czego tu jestem ja i cała szlachetna mafia (SB)

Mówię "brat, ale sygnety ma ten ASAP, zobacz"

A on to pierdoli, obrączką otwiera browar, mówiąc

"Kurwa, rap to treść i sam powiesz, że to prawda

Pierdol te przewózki w łeb, weź znów jakiś trueschool nagraj

Co to kurwa jest ten swag, przecież to się z rapem kłóci"

A ja tańczę, krzyczę Uhh, Louis Vuitton, Prada, Gucci

"Zamknij pysk, dziecko śpi, lepiej włącz pierwszego Piha

I na stację szybko idź, no bo się skończyła łycha"

Mówię "git", zakładam słuchawki jak na H8ME3

Najebany myślę, jak jest kiedyś i jak było dziś

Wszystko mi się miesza i nie chodzi tylko o używki

Chociaż żyję, jakby mi chodziło tylko o używki dziś


[Tekst - Rap Genius Polska]