Released on March 28, 2014

6K Views

Thumbnail

[Refren: Poszwixxx]

Styl, mam styl, własny, własny

Ma go nie każdy, ja mam styl, masz ty

Majki na broń I flagi na maszty

To zaszczyt na front idziemy bronić rap gry


[Zwrotka 1: Hukos]

Ilu chciało bym zginął, a propo tych skurwysynów

By słowo ciałem się stało, a słowo ich gilotyną

Nie wymawiam ich imion, nie mów o Pei, goń się

Się wykrwawiam za bilon, wkładam w przemysł chuj

To trzy płyty w podziemiu, a nie one hit wonder

Teraz każdy na ciśnieniu robi long play komplet

Kto ma dziś proformę, chcę za pysk brać branżę

Suma marzeń, skok ze stratosfery Baumgartner


[Zwrotka 2: Onar]

Hello, my name is Onar, ten track to proforma

Elo widzisz ksywę Onar, wiesz zwrotka będzie dobra

Chuj mnie obchodzi twoja koka, w twoim kinolu

Jestem jastrzębiem na blokach, ty gołębiem w chinolu

Pierdolę twój swag i twój brokat, drogi idolu

My to diamenty wydobyte z betonu, zaufaj

Ziomuś, mnie i kilku dobrym chłopom

Chcesz z nami lecieć, uważaj, bo jest wysoko


[Zwrotka 3: Z.B.U.K.U.]

Mam swój styl, młodą krew, w ogóle w chuj mam tego

Wjeżdżam w bit, jak by wjechał w niego czołg kolego

Żadne wybujałe ego, raczej talent i ambicje

Sprawiają że kiedy wchodzę na bit, to go niszczę

Forma z mistrzem, hejter skleja w pizdę usta

Masz tu Rap Najlepszej Marki, bo mam w piździe gusta

Polska na osiedlach puszcza, słychać, bloki tym tętnią

Najlepsza forma życia, pierwsza liga pełną gębą


[Refren x2: Poszwixxx]

Styl, mam styl, własny, własny

Ma go nie każdy, ja mam styl, masz ty

Majki na broń I flagi na maszty

To zaszczyt na front idziemy bronić rap gry


[Zwrotka 4: Bosski Roman]

Daję formę, wyrabiam normę, dostaję order, zabieram cash

Nie wiadomo kiedy nawrócą się ci, którzy widzą w rapie tylko treść

Nie grozi mi płyt w empiku pustka, nie robię tego jak MC Kukulska

Nie skończę uwierz, póki nie zasnę, ja nie odejdę jak B16

Co tu dużo gadać to proforma panowie

Trzeba stylem władać bo to norma w Krakowie

Nie myśl, że stylowo jakiś Grek Zorba tak powie

Bowiem to prawdziwy rap a nie anty królowej


[Zwrotka 5: Młody M]

Idę z wersami jak natchniony, tylko pomyśl

Jestem nowym apostołem, życie zmienia każda z kronik

M to niewygodny gracz, jak gnat na skroni

Patrz brat, podglądają nas, nie wiedzą jak to zrobić

Ja nie mogę czekać, życie jest krótkie

Pieprzyć letarg, desant, płynę z nurtem

I wiem pewnie czujesz do mnie żal i niemoc

Ale ja też nie miałem lekko, a dziś gram z bohemą, co


[Zwrotka 6: Buczer]

To suma styli, tych co rymy na tracki położyli

I ani chwili nie tracili, zwrotami, bitem poryli

Bo mamy taki feeling, kminisz ognisty jak sam z Phoenix

Poryte skille które o milę wyprzedzają ten kraj

Widzisz bo my mamy coś, co nas wyróżnia

Forma jest pro, ty masz problem, bo się wkurwiasz

Mam w sobie dar, na Polskę rzucam czar

Ten remix to kopniak z obrotu Jean-Claude Van Damme


[Refren x2: Poszwixxx]

Styl, mam styl, własny, własny

Ma go nie każdy, ja mam styl, masz ty

Majki na broń I flagi na maszty

To zaszczyt na front idziemy bronić rap gry


[Zwrotka 7: Zeus]

Jestem z tych co mają formę pro, bro

I zero protekcji

Wybiłem w podziemiu od dołu dno

A teraz wchodzę z moją chęcią zemsty w mainstream

Słabi raperzy wiedzą dobrze to, że to nie ich poziom

Tonie - dosłownie bo moje flow to sztorm wbrew prognozom

Ci z "hip-hop policji" widzieli grzywkę jak Justin B

A dziś jestem jak Just i F.A.B. z "Breathe" - mów mi "Prodigy"


[Zwrotka 8: Kajman]

To ADHD Proforma, druga część, siemasz morda

Zapytał mnie Bezczel wczoraj czy się nie chcę na projekt dograć

Dobra, oka, co jest pięć, wjeżdża zwrotka

Kilka osób dobrze wie, kim jest Dawid a kim Goliat

To ten stan, kiedy mam ochotę grać, wjechać tam

Spowrotem jak Bartas z Nontoper Mielonka

Nie lej mi wina, wita cię 5G FM familia

Snajper na dachu właśnie cię na muszce trzyma


[Zwrotka 9: Kobra]

To proforma, to flow gdy forma pro to norma

Oferma ma problem, oferta weź mi to dograj Kobra

Znów tu z Bezczelem gram i nie możesz mieć mi tego za złe

Ale boisz się co będzie, kiedy wypijemy litra razem

To ADHD, full HD, na handel damy to

Handelek, handelek, mamma mia, mia, o o

Prosto z P do N i kreska, jakbyś ćpał to między

To prawda, bo mam fazę, jak bym pchał acodin w wersy


[Refren x2: Poszwixxx]

Styl, mam styl, własny, własny

Ma go nie każdy, ja mam styl, masz ty

Majki na broń I flagi na maszty

To zaszczyt na front idziemy bronić rap gry


[Zwrotka 10: KaeN]

W kliszcze niszczę, te zawistne soczyste czyste style tu

Na mieliznę cisnę, w pizdę w dziwkę wbiję chuj

Mam ten flow #Eminem, ceni doceni nie leni się

Tak ten flow nie minie, zawinie nawinie na minie bang

Wpadam napadam ta wada zawada zagada, brygada mówi cześć

Skala nawala napala zapala, powala szakala, lubi śpiew

Te style zmienią grę, to feno-fenomen


[Zwrotka 11: ZdunO]

Mów mi pro gracz, bo u mnie to norma że pro gram rap

Proforma, tu każdy z wersów ma porwać was

Po kątach możecie się chować jak sprzątam ja

Po brzegi zalałem wam CD benzyną, wrzucam pochodnię, pa

Rymy porządne mam, na projekt dla Bezczela

Rozsądnie złożone w całość co sponiewiera

I nie ma kozaka co lepiej na loopie to może poskładać niestety

I nie ma rapera co mocniej uderzy w łeb, pędź po tablety


[Zwrotka 12: Bezczel]

Włożyć na szyję pętle w mieście chcą mi, smród hejterów

I pieprzę to Bezczel, Bentley wśród raperów

Raperów bez charakteru, oni fabryka chałtur

Oni chcą stawić poprzeczkę mi #Partyka_Artur

Iskra nie zgasła, choć los nas nie głaskał

Nastał czas dla nas, dla was to czas się chlastać

Nastaw bas na max, to rap z Vestaxa

Grać to brat, to znasz, to pasja w nas

Anioły nienawiści wciąż tu udusić mnie chcą

Gimbusy choć mają zdrowe uszy, są głusi na flow

Forma jest pro i każdy rapować od teraz tu chce

Ja robię to po to tu żeby wybić tobie z głowy to że rap is dead


[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]