[Zwrotka 1: Bezczel]
Nic mnie nie drażni tak, jak wyobraźni brak
Z muzyką przyjaźni pakt mam, dostałem wyraźny znak
Kto z kim się wącha to mam w chuju i w chuju mam tu czyja jest gra
Powoli do przodu po swojemu robię tak, żeby wiedzieli tu, że ja, to ja
Banda chuja wozi się na bitach jak szlachta
Wystartowali, że wyrwało ich z trampek; falstart
Siedmiu na dziesięciu - wokal jak kastrat
Jeden pancz tu wyklucza ich z gry; szach mat
Mówię sobie: take it easy, easy Mike, na spokojnie
Jebana niemowa nie umie rapować, a mówi tu o mnie, noname
Kocury internetu, ciężko spotkać ich osobiście
Pościągam skóry im z grzbietów tu, if you please, oczywiście
Flow płynie we krwi mi, tu hip hop for life
Sercem, duszą, przekmiń dziwko, no lie
Za długo czekałem na to, żeby pykło mi, my mamy teraz swój moment
Jak czegoś nie kumasz dzieciaku, to przykro mi, cóż mogę rzec, no comment
[Refren x2: Bezczel]
Mike Tyson flow (KO), za mocny do "Must be the music"
Żeby mieć taki flow, skurwiele must be the murzyn
[Zwrotka 2: Paluch]
Lubią mnie raperzy? Wątpię, marna puca
Ostatnie podwórko, gdzie chciałbym kumpli szukać
Wielu znam od lat, nie żadne ziomki z facebooka
I wszyscy dobrze wiemy, że często scena to suka
Kto zmienia grę? W dobrą stronę nieliczni
Nagle zrobią kurwa wszystko, by tylko podkręcić licznik
Szkoda w chuj, ziom, że obrazili się na styl
Ja robię własny syf i pierdolę prawa gry
I słyszę brawa, gdy wjeżdżam z tematem na koncert
One man army, nie pierdolony chiński koncern
Przeobrażam grę i proszę pizdo obraź się
Od podziemia rozpierdalam brzmienia od twej mody wolne
Za dużo miękkich fiutów próbuje coś tu nagrać
Jebani mitomani, ciągła ściema to ich Viagra
Rajstopo-dżinsy na dupę, lakierki na obcasach
Shemale rap gry, kurwa nie ma o czym gadać
[Refren x2: Bezczel]
Mike Tyson flow (KO), za mocny do "Must be the music"
Żeby mieć taki flow, skurwiele must be the murzyn
[Zwrotka 3: Białas]
Najczęściej chcą mnie w numerach o rapie, dzieciaku, no bo ja wiem o nim najwięcej
Pytasz czy czuję się lepszy? Jestem, jaki jestem
Dezorientuje lamusów, po gadce ze mną mają w bani dziury
I mówią: "Przecież ten Białas to Bezczel", sami nie wiedzą już który jest który
Tyson flow, mam szybkie ręce, z dwóch powodów B to król
Mam najlepsze zwrotki w Polsce, do tego je ślę po dniu
Zobacz jak się wiozę chłopcze, będzie o mnie jeszcze głośniej
Nie wiesz co masz włączyć? Podjedź, zawsze ci polecę zwrotkę
SB zabija MCs bez historii, bo
Nie przeżyli jeszcze nic, więc czemu mieliby przeżyć to
Twoja miłość jest paskudna, jakoś musisz przeżyć to
Chowasz swoją miłość przed kamerą, kurwa; Celine Dion
Fani czekają na nowy zgrzyt, wiem, że nie wyjdzie tu z mody beef
W każdego wjeżdżam jak młody Creed
Jestem na to gotowy, pyk, bo myślę o rapowaniu, nie chlaniu
I co dzień chłopaku się budzę jak nowy, mimo że to ty kimasz w opakowaniu
[Refren x2: Bezczel]
Mike Tyson flow (KO)...
[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]
SB Maffija znana jest z wielu konfliktów, zgrzytów, z innymi raperami (beefów). Jej fani często czekają na kolejny, domyślając się, kogo będą dotyczyć kolejne przytyki chłopaków z SB.
Dwuznaczność “polecę”:
polecić można komuś coś fajnego, coś co mu się przyda, pomoże, inaczej doradzić.
jednak tutaj chodzi o to, że Bizi poleci zwrotkę (zarapuje) i słuchacz od razu czuje, że to tego powinien słuchać.
Jeżeli jakaś rzecz jest nowa, to musi być w opakowaniu. W tym przypadku to Białas się budzi jak nowy – bez kaca po melanżu; choć inni doprowadzają się do takiego stanu, że po imprezie kimają w opakowaniu – są tak pijani, że śpią w ciuchach.
Występuje tu dwuznaczność słowa Bezczel:
Bezczel jak raper na którego tracku padł ten wers,
i jako że Białas jest jednym z bardziej chamskich raperów to jest nazywany bezczelnym.
Bezczel follow-up'uje do samego siebie. Pochodzi to z składanki Step Records, piosenka pod tytułem “Kupuje Polskie Płyty”
“Ten flow to czołg za mocny do Must be the music
Żeby mieć takie flow skurwiele must be the murzyn”
https://youtu.be/PGmb0H-gDVU?t=6m5s
Apollo Creed to bohater serii o Rockym. Tak samo jak tytułowy bohater, Apollo również był pięściarzem. Ostatnio ukazał się nawet film o tytule “Creed – Narodziny Legendy”. Bizi porównuje się do niego, mówi, że równie sprawnie niszczy wszystkich oponentów.
SB, czyli SB Maffija. Historia każdego człowieka, to wszystko to co przeżył, co się w jego życiu wydarzyło. Początkujący raperzy jeszcze jej nie mają, bo NICZEGO nie przeżyli jeszcze w rapie. Dlatego, skoro nie przeżyli jeszcze NICZEGO, to NIE PRZEŻYJĄ wejścia SB Maffiji.
Fani pytają się Biziego czy się czuje lepszy, bo widzą że się wyróżnia, a On tylko mówi że jest jaki jest. Jeżeli ludzie uważają go za dobrego, to On nie ma zamiaru zaprzeczać.