Pot

By Beyas

Released on December 27, 2024

Thumbnail

[Intro: itsfridaydaniel]

Z czoła kapie pot, pot, pot

Nastawiony na zło, zło, zło

O,o,o

Z dłoni kapie krew mi, z dłoni kapie krew mi

Niech złapie wreszcie się nie będziemy pieprzyć

Pieprzyć...


[Refren: Beyas]

Z czoła kapie pot, pot, pot

Prosze daj mi czego nie mam, potem zabierz mnie na tron

Wystawiony na zło, szczerze liczyłem na plot, plot, plot

Z dłoni kapie krew, która obmywa mi rany

Musimy sie pogodzić nie będziemy tacy sami

Co dzień sie czuje jak, bym miał pistolet przy skroni

A ty pamiętaj nas, nas, nas, nie dogonisz


[Zwrotka 1: Beyas]

Codziennie żeby żyć, musze uciekać przed śmiercią (parapapa)

Załącza mi się tryb które podwyższa mi tętno

Musze zrobić z tеgo zysk, by być gotów na rozpierdol

Znowu robie skok, skok, skok, moje nozdrza namiеrzyły trop

Oby tym razem nie było to, samo przez który tu zgasł mój los


[Zwrotka 2: itsfridaydaniel]

Yeah

Powiedz że słyszysz mój głos

Ty nas nie dogoniat a my dogniatamy ciebie

Nie moge opanować świata, świat jest cały we mnie

Kapie z czoła woda oh, kapie w sumie drip mi

Wizualizuje to wszystko jest dla mnie dziś git

To nie antares pomaga mi, bo kiedyś to już nawinąłem na grill

Sam to dla siebie zrobiłem jak nikt, bo nikt nie chciał mi pomóc

Teraz wiem jak iść, sam miałem z tego wyjść

To było dla mnie beef...