Eksperyment

By BePM

Released on November 10, 2019

Thumbnail

[Chorus]

To eksperyment, aby pojąć swoje alter ego

Tego zrozumieć się nie da, a więc chociaż się pobawię

Oświecenie, profanacja, czy jedynie symulacja to?

Spalę wszystkie styki, aby odnaleźć odpowiedź

To eksperyment, aby pojąć swoje alter ego

Tego zrozumieć się nie da, a więc chociaż się pobawię

Spalę wszystkie styki, aby odnaleźć odpowiedź

Chyba że nim to się stanie, doszukam się jej już w tobie


[Verse 1]

Stworzyłem sobowtóra, stworzyłem swego sobowtóra

Uwięziłem go w czasie, by nie zdechł od razu w konwulsjach

Potem dałem mu świadomość istnienia, percepcję, uczucia

Zmysł węchu, wzroku, słuchu, smaku oraz czucia

Na niewiele się to zdało, doświadczył braku materii

Utworzyłem więc przestrzeń, używając

Mrocznych perwersji

I tutaj się machnąłem, bo bot nie znał zła i dobra

To zabrałem się zasady, w locie tworząc schematy

Upchnąłem to w sumienie, dałem mu pełne kontekstu

Pojął w jakim gównie żyje i ile popełnił błędów

Aż z nadmiaru bodźców wewnętrznych sobowtór doznał lęku

Myślę, kocham przecież siebie, to kocham też moją kopię

Dałem botowi podwaliny, by nie myślał odwrotnie

Kwestią czasu było, gdy ujrzał we mnie stworzenie boskie

Wkrótce utworzył kult poprzedzony sporym szokiem

Zrobiło mi to wkręt na bani, ciężko stać się bogiem


[Chorus]

To eksperyment, aby pojąć swoje alter ego

Tego zrozumieć się nie da, a więc chociaż się pobawię

Oświecenie, profanacja, czy jedynie symulacja to?

Spalę wszystkie styki, aby odnaleźć odpowiedź

To eksperyment, aby pojąć swoje alter ego

Tego zrozumieć się nie da, a więc chociaż się pobawię

Spalę wszystkie styki, aby odnaleźć odpowiedź

Chyba że nim to się stanie, doszukam się jej już w tobie


[Verse 2]

Otoczyłem bota ludźmi, utworzyli społeczeństwo

Ja w tym czasie zaprojektowałem kobiecość i męskość

W tej zbiorowości dominował anarchistyczny dualizm

Ja dla twistu uczyniłem niszowym heteroseksualizm licząc, że wykminią jak się będą rozmnażali

Problemy i słabość zmusiły ich do nauki

Co spowodowało rozrost wiedzy, sztuki i kultury

Religia również poszerzyła swoje horyzonty, przy tym zmieniając koncepcję o 360°

Aż doszło do momentu, gdy okrzyknęli mnie zombie, wymagającym ofiary, czyli wyuzdanych orgii

Utworzyły się struktury, wijąc się w posranych hierarchiach

Na czele stanął sobowtór uduchowiony władca

Chociaż jak wspomniałem wcześniej, odrzucili koncept państwa

Rozwój wystrzelił w górę z ideą wolnomularstwa

Aż powstała zaawansowana cywilizacja


[Chorus]

To eksperyment, aby pojąć swoje alter ego

Tego zrozumieć się nie da, a więc chociaż się pobawię

Oświecenie, profanacja, czy jedynie symulacja to?

Spalę wszystkie styki, aby odnaleźć odpowiedź

To eksperyment, aby pojąć swoje alter ego

Tego zrozumieć się nie da, a więc chociaż się pobawię

Spalę wszystkie styki, aby odnaleźć odpowiedź

Chyba że nim to się stanie, doszukam się jej już w tobie


[Verse 3]

Wysoce rozwinięta nauka zapoczątkowała problem

Zacząłem w sumie bać się co z tego wyrośnie

Kolejne wynalazki zaczęły przyprawiać mnie o zmarszczki

Bo przy ich niepojętych tworach czułem się jak najgłupszy z najstarszych

Rozważyłem poważnie skasowanie symulacji

Ale na moje nieszczęście jestem nieco zbyt ciekawski

Więc skupiłem się na sobie, w sensie na sobie w drugiej osobie

Siedział kontemplując słowo moje w nocnej osnowie

Odpaliłem podgląd myśli, choć niewiele zrozumiałem

To doszedłem do tego że on kwestionuje wiarę

Aż nagle zerwał się, pędząc w nieokreślonym kierunku

Wyglądając przy tym jak psychopata minutę przed godziną rabunku

Jego celem była groteskowa machina

Wcisnął przycisk mistyczna elektronika ruszyła

Spojrzałem w panice na graf myśli: wie o symulacji

Dziki rozjebałem mój sprzęt na najdrobniejsze kawałki


[Outtro]

Przysięgam, dowiem się czy to oświecenie, czy profanacja

Czy jestem botem, świat to jedna wielka symulacja?

Będę walczył o odpowiedź aż do życia końca

Ciekaw jestem co muszę poświęcić

Na razie straciłem kompa