W te noc

By Beka KSH

On MYK!

Released on December 17, 2015

9K Views

Thumbnail

[Refren]

No bo Ty nie jesteś stąd

No i w klubie świecisz się jak neon

Pojawiłaś się nie wiadomo skąd

No i każdy ziomal chce zawinąć Cię na blok

W te noc, w te noc, w te noc, w te noc

Pojawiłaś się nie wiadomo skąd

No i każdy ziomal chce zawinąć Cię na blok

W te noc, w te noc, w te noc, w te noc

Pojawiłaś się nie wiadomo skąd

No i każdy ziomal chce zawinąć Cię na blok

W te noc..


[Zwrotka 1]

Wejście masz ej, dobre wejście masz ej

Czerwony dywan no bo mają Cię za gwiazdę

Pachniesz jak Gucci oni mają Cię za gwiazdę

Inne dupy w klubie czują się nie ważne

Znaczą teren sztuki

No bo bardzo szybko ziomali możesz odbić

One dobrze wiedzą, że możesz ich serca podbić

No bo dajesz im erekcję bez ściągania spodni

Mają Cię na oku od samego wejścia

Niektórzy mają jaja i starają się poderwać Cię

Ale zlewasz ich szybko

Za wysokie progi no i chyba to wszystko

Coś do mnie mówisz

A ja z miłą chęcią zdzieliłbym Ci dupsko paskiem Louis

Twój głos mnie budzi

Coś tam do mnie gadasz, że mi ładnie jest w koszuli

W te noc, w te noc, pojawiłaś się nie wiadomo skąd

W te noc, ejjjeejj..


[Refren]

No bo Ty nie jesteś stąd

No i w klubie świecisz się jak neon

Pojawiłaś się nie wiadomo skąd

No i każdy ziomal chce zawinąć Cię na blok

W te noc, w te noc, w te noc, w te noc

Pojawiłaś się nie wiadomo skąd

No i każdy ziomal chce zawinąć Cię na blok

W te noc, w te noc, w te noc, w te noc

Pojawiłaś się nie wiadomo skąd

No i każdy ziomal chce zawinąć Cię na blok

W te noc, oouuoouuoo, w te noc, ej


[Zwrotka 2]

W te noc miałem być na urwanym

Ale jednak przez Ciebie to zmieniłem plany

Lekko najebany, ale dalej kultura

Nie wyjmuję siura no i nie szczam po murach

Tak wiele może zmienić się w jedną noc, ej, ej

Tak wiele może zmienić się w jedną noc, ej, ej

I nawet nie mów że już zwijasz się stąd, ej, ej

Jeżeli chcesz, to może zapalimy coś, ej, ej

Wszystkie oczy w klubie skierowane są na Ciebie

Co będzie potem nie wiem

Ale kogo to obchodzi spontan bejbe

Mógłbym z Tobą pójść do auta

Ale niestety jeszcze nie mam prawka

Mam tylko szczere chęci

No i bara bara w planach z Tobą za momencik


[Refren]

No bo Ty nie jesteś stąd

No i w klubie świecisz się jak neon

Pojawiłaś się nie wiadomo skąd

No i każdy ziomal chce zawinąć Cię na blok

W te noc, w te noc, w te noc, w te noc

Pojawiłaś się nie wiadomo skąd

No i każdy ziomal chce zawinąć Cię na blok

W te noc, w te noc, w te noc, w te noc

Pojawiłaś się nie wiadomo skąd

No i każdy ziomal chce zawinąć Cię na blok

W te noc..