Released on August 18, 2017

Thumbnail

[Refren]

Spałem po dziuplach jak Staś i Nel

Mama wzięła nowe lokum, by trochę tu płacić mniej

Ja przeliczałem bilon, by mieć tu na każdy dzień

Ale miałem jeden cel, teraz mogę bawić się (ej, ej, ej)

Mam urwanie głowy gdzie gibony są

Nie ważne co robię nie interesuje dno

Trochę se porobię, potem zbieram plon

Ale nie wiele potrzeba, żeby zdobyć sos (e)

Kogoś to boli to co (u)

Robię manewry nocą (u)

Twoja kobieta to szon (u)

Kręci afery non stop (u)


[Zwrotka]

Melo jak melo jak mało powielą tę kasę na dupę

Tę kasę na wódę, by wejść jej na dupę

To stawiają lufę i czekają na to jak zrobi sie super

Jak jesteś lamusem to lepiej weź odbij

Nie jesteś pewny gdy wbijasz na chodnik

Lepiej wyciągnij tą kasę ze spodni, jebany sknera jest taki wygodny

Odliczony za gibony ten co chowa kasy tony

Dzielę równo, tak jak ziomy, środowisko, pizdy, szony

Każdy na coś obrażony, pasypane są pytony

Moralniaki tak jak klony, takie same każdej nocy

Nie wiem o co chodzi kiedy kitrasz hajs

Twoja koleżanka tylko traci czas, zaraz ją powije tamten typek, patrzę, będzie dupę wozić, no bo lubi tak

E, bekari, zbieram na dom a nie rari

Chuj mnie obchodzi co o mnie gadali

Wchodzę na górę - niech patrzą, mieli strzelać, niech zaczną (e)


[Bridge]

Mają strzelać niech zaczną e e

Mają strzelać niech zaczną e e

Mają strzelać niech zaczną e e

Mają strzelać niech zaczną e e


[Refren]

Spałem po dziuplach jak Staś i Nel

Mama wzięła nowe lokum, by trochę tu płacić mniej

Ja przeliczałem bilon, by mieć tu na każdy dzień

Ale miałem jeden cel, teraz mogę bawić się (ej, ej, ej)

Mam urwanie głowy gdzie gibony są

Nie ważne co robię nie interesuje dno

Trochę se porobię, potem zbieram plon

Ale nie wiele potrzeba, żeby zdobyć sos (e)

Kogoś to boli to co (u)

Robię manewry nocą (u)

Twoja kobieta to szon (u)

Kręci afery non stop (u)