Młodzi Gryffoni

By BeCeKa

On Młody Potter

Released on September 16, 2022

Thumbnail

[Refren]

Młodzi Gryffoni są ze mną, razem opijamy płytę

Gdy wychodzi nowy numer, wybucha mi DM

Znają mnie od zera, wiedzą jakie miałem życie

Nie obce nam narkotyki, nie raz latałem po Leanie

Teraz słucha blok chłopaka z biednego domu

Który widział zło, zna pocałunki Dementorów

Nie chcę więcej ranić bliskich, nie raz popełniłem błąd

Bo w sobie mam połowę kogoś innego; Voldemort


[Zwrotka 1]

Gryffoni byli od zera, kiedy nikt nie wierzył we mnie

Braciak zwalniał się z roboty, by ze mną jechać na sesje

Nie miałem żadnych pieniędzy, portfel był chudszy ode mnie

"WHAT" to przypadkowy numer, skąd miałem wiedzieć, że tak jebnie?

BeCeKa - Brak Certyfikatu Kurestwa

W tej kurtce moro szedłem na wojnę ulicami przedmieścia

Dzisiaj wydają mój legal, leci na polskie królestwa

Dowiesz się tam więcej oprócz tego, że lubię na pieska

Dostałem zjebę na pierwszym koncercie, bo za dużo alko zabrałem na backstage

Na scenie skakałem w dziurawych butach, bo to, co noszę od zawsze jest mi obojętne

Gdy zaczynałem rapować na ławce, codziennie byłem ujebany blantem

A teraz raczę się ziołami, które zawiera Jägermeister


[Refren]

Młodzi Gryffoni są ze mną, razem opijamy płytę

Gdy wychodzi nowy numer, wybucha mi DM

Znają mnie od zera, wiedzą jakie miałem życie

Nie obce nam narkotyki, nie raz latałem po Leanie

Teraz słucha blok chłopaka z biednego domu

Który widział zło, zna pocałunki Dementorów

Nie chcę więcej ranić bliskich, nie raz popełniłem błąd

Bo w sobie mam połowę kogoś innego; Voldemort


[Zwrotka 2]

Na wakacji booking najtańsze pokoje, nadgodziny w pracy, rapowaniem chcę to zmienić

W apartamencie na najwyższym piętrze nie polewać golden locha, tylko Hennessy

Moje koty lubią pić, jak się wkurwią, pokażą pazur

Żeby ktoś nie pomógł mi, nie zdarzyło się ani razu

Wrzucam numer na tablicę, w głowie plan na parę płyt

Nie musisz być dobry z chemii, by dać innym o mnie cynk

Klauny znów piszą na forum, prezentują marny cyrk

Wasze sztuczki znam od podstaw, zmienia się Wam tylko nick

Łatwo trafić na węża, w terrarium trzymam Nagini

Nigdy więcej nikogo nie zranię bez poczucia winy

Ja nie pozwolę zniszczyć ludzi, na których mogę liczyć

Życzę Ci szczęścia, abyś też ich odnalazł - Felix Felicis


[Refren]

Młodzi Gryffoni są ze mną, razem opijamy płytę

Gdy wychodzi nowy numer, wybucha mi DM

Znają mnie od zera, wiedzą jakie miałem życie

Nie obce nam narkotyki, nie raz latałem po Leanie

Teraz słucha blok chłopaka z biednego domu

Który widział zło, zna pocałunki Dementorów

Nie chcę więcej ranić bliskich, nie raz popełniłem błąd

Bo w sobie mam połowę kogoś innego; Voldemort