Medium rare

By BeCeKa

On Bragga Stilo EP

Released on June 2, 2021

Thumbnail

[zwrotka 1]

Nie gramy w darta

Słuchamy lotka

Więc cała sala stand-up

Ty nie udawaj kozaka

Bo skończysz w szafie, jak babka Kiepska

Rzucam na osiedle tematem

O którym nie pisał jeszcze lil konon

Mój rap to komedia

A rymować uczył mnie Edzio listonosz

Moi ludzi nie są sztuczni jak tipsy

Wrogowie wpisani na czarne listy

Szklanki wypełnione po brzegi whisky

Zaczynam karierę Nikosia Dyzmy

Idę po swoje, Koziołek Matołek

Drażnię byki, nie jestem torreadorem

Bez młota własnym torem

I nie na podstawie komiksu Wonder Woman

Leje mleko, sypie płatki

U babci zajadam flaczki

Mój rap to narkotyk twardy

Mam artefakty i rózną barwność

Flow jak oczy u hasky

Nie świecą gwiazdy, a światło w tunelu

Co to za życie, bez obranego celu?

Wakacje w Polsce nie Peru

Byłem w piekle ale nigdy na Helu


[Refren]

Każdej nocy straszę moje ofiary jak annabelle

Nie jestem kucharzem wysmażyłem banger medium rare

Dla ziomali na osiedla leci towar prima sort

Wyjebane na zakazy u mnie hip hop nigdy stop

Każdej nocy straszę moje ofiary jak annabelle

Nie jestem kucharzem wysmażyłem banger medium rare

Dla ziomali na osiedla leci towar prima sort

Wyjebane na zakazy u mnie hip hop nigdy stop


[Zwrotka 2]

Nie zostałem woźnym do studia mam klucze

Otwieraj sarkofag i zwijaj mumię

Mówili bierz się za naukę

Co weekend praca i zgony pod nocnym klubem

Tele tele telegram

Na dowóz przez aplikację osiedlowy kurier

Czasy są trudne portfele puste

6-sty rok śmigam w tej samej kurtce

Wsiadam na rower życie to nie bajka

Ziomal batman na szyi koloratka

Koła na koncie wydane na melanżach

Zniszczyłem psychę Ayahuasca

Przed złem chroniła matka

Mam serce z lodu lissandra

Do ogrzania brendy nie branda

Za swoimy w obronie bartra

Nie puszczę pary z ust chyba że to jest fajka bleh


[Refren]

Każdej nocy straszę moje ofiary jak annabelle

Nie jestem kucharzem wysmażyłem banger medium rare

Dla ziomali na osiedla leci towar prima sort

Wyjebane na zakazy u mnie hip hop nigdy stop

Każdej nocy straszę moje ofiary jak annabelle

Nie jestem kucharzem wysmażyłem banger medium rare

Dla ziomali na osiedla leci towar prima sort

Wyjebane na zakazy u mnie hip hop nigdy stop