Released on March 19, 2017

Thumbnail

[Tekst piosenki "OFFLINE"]


[Refren]

Jakiś melanż? Dzisiaj nie ma, nie ma mnie

Panna czeka. Dzisiaj nie ma, nie ma mnie

Social Media? Dzisiaj nie ma, nie ma mnie

Jestem offline, nie dzwoń, bo nie odbiorę


[Zwrotka 1]

Nie chce mi się nic, nie chce mi się nic

Jakaś propozycja? Nie mam zamiaru tam iść

"Aj ty jakiś bez humoru, co ma na to wpływ?"

Myślisz, że Ty? Weź kurwa przestań, odłączam się tak jak Krym

Wiodę prym w tym, czasem chce spokoju - tak jak każdy

Ty codziennie jak egzamin, bo ci dupa robi jazdy

Trochę przypał, ja bym tak daleko nie zajechał

Zakaz skrętu? Nie dotyczy dobrego palenia

Ale z niego już mi niewiele zostało też

I choć propsuje wifi wyłączone, milczy messenger

Nie interesuje mnie, co teraz się dzieje w mieście gdzieś

Gdy ludzie chcą ode mnie coś, myślę "no kurwa weźcie się"


[Refren]

Jakiś melanż? Dzisiaj nie ma, nie ma mnie

Panna czeka. Dzisiaj nie ma, nie ma mnie

Social Media? Dzisiaj nie ma, nie ma mnie

Jestem offline, nie dzwoń, bo nie odbiorę


[Zwrotka 2]

Po Pompuj tłuc szkło, podobno mordo miałem

Fabryka snów, co? Chyba wybrałem trzecią zmianę

No bo na razie niedostępny idę po street credit, gdzie

Bliżej niż do spłaty jest mi do KRD

Kładę znów zwrotkę, ruch konkret, płuc odmęt mnie przytłumia

Mózg z jointem mówi "zrób polfex gąskom, a potem spłukaj"

Wycieram mordę ksywami z ich tablic

Tabulę zapełniając literami, z których każda tonę waży

I was crying when I heard you first time

Now I'm trying to forget you, to wasz kurwa rap

Łamie mi serce, kiedy słyszę was, jak Biggie ready to die

Kminie jak zrobić hajs i odejść żegnając was


[Refren]

Jakiś melanż? Dzisiaj nie ma, nie ma mnie

Panna czeka. Dzisiaj nie ma, nie ma mnie

Social Media? Dzisiaj nie ma, nie ma mnie

Jestem offline, nie dzwoń, bo nie odbiorę


[Zwrotka 3]

A gdy tak siedzę z padem, to myślę "co będzie dalej w życiu mym?"

Wytykam sobie stale błędy, coraz więcej ich

Dziś nie ma kontaktu do mnie i nie ma awantur, dobrze?

Teraz pobędę samotnie, a później będę obok Ciebie

Chyba przeczę sobie znów

W końcu wybrałem jedną z dróg

Mam chrapkę na szansę, ale to nie o tym

Pojadę po bandzie pewnie tej nocy

Jakie życie taki rap, jakie życie taki ja

Mam załatwić parę spraw - jestem nieaktywny

Wszyscy piją dziś do dna, a ja czuję się jak wrak

Rozkminiałem kilka prawd, chyba gubię zmysły


[Refren]

Jakiś melanż? Dzisiaj nie ma, nie ma mnie

Panna czeka. Dzisiaj nie ma, nie ma mnie

Social Media? Dzisiaj nie ma, nie ma mnie

Jestem offline, nie dzwoń, bo nie odbiorę