Released on December 9, 2018

8K Views

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Widzę jak spoglądasz na mnie i nie liczy się już czas

Zawsze liczyłem na więcej, dlatego dziś liczę hajs

Parę minusów mam do dodania (ey)

Łatwo się wyjebać na zakręcie (hee)

Dziś jak Tede, bo nie do poznania (woof)

Ale steelo zawsze ma jebnięcie

Znam hieny, które ustawiają się w kolejce po tantiemy

Cel uświęca środki, ale to nie Machiavelli

Ona mówi bądź spokojny wkurwienie jak po niedzieli

I to chyba nic nie zmieni... Machine Gun jak Kelly

Gdzie jest moje słońce? Odwiedzam krainę cieni

Nie wiem co jest dobre, ale takiego mnie chcieli

Chociaż nigdy nie biorę cudzego zdania do mej ziemi


[Bridge]

Szmula podbija tu do mnie po zdjęcie

Minie chwila, no i na insta będzie

Mówi, że pierdoli te konsekwencje

W chuju to mam, bo mam zajęte serce

Chcę duży dom i najdroższe posesje

Prady i Louis najnowsze kolekcje

Damy i kluby na głośnym koncercie

Gramy i tłumy krzyczące ten refren (eyy)


[Refren]

Nie mów o Londynie, ani Tottenham

Wiesz, że lubię kiedy nosisz skinny jeans

Mała mi, nie mało mi gdy robię hajs

Dzisiaj siedzę sam i słucham Billie Jean

Księżycowym krokiem idę podbić świat

Biorę Bacardi, będziemy pili gin

W głowie drogie fury jak w Miami Vice

Chyba zawsze już będziemy żyli tym

I nie ma, nie ma szans, żeby w nas ogień zgasł

I nie ma, nie ma szans, żeby w nas ogień zgasł

I nie ma, nie ma szans, żeby w nas ogień zgasł

I nie ma, nie ma szans, żeby w nas ogień zgasł


[Zwrotka 2]

Ey, wracam na te stare śmieci

Co by się nie działo i tak powiem "jakoś leci"

Co by się nie działo i tak zrobię parę rzeczy

Które puszczę w eter, a potem będą hitami w sieci (hit)

Kto tu teraz połknął haczyk?

Dobry stuff i dobre rybki, ale gonią plany

Głodny świat i chłodnie zimy, ale zdobią szaty

Choć nie ona zdobi duszę, tylko to co siedzi w twojej bani

Gram rap ja, ale kiedy wchodzę, to nie potrzebuje fanfar

Jestem taki jak ty, no bo życie to nie bajka

Jestem wyczulony na kłamstewka, no i "blabla"

Kocham jesień spadające liście, no a chandra?

Nie dopada, mnie dopada wena - robię soundtrack

I nie skaczę na głęboką wodę - robię salta

Niby wyczekane lepiej smakuje, to prawda (prawda)

Mała kolorujesz mi świat

Może na żółto, może niebiesko

W sumie jak chcesz, bo masz paletę barw

Na stole z wódką, a więc polej to

Dla siebie i koleżanek bo wiesz

Że ja preferuję tę szkocką brandy

No i będziemy pili całą noc

Skoro dzisiaj wypijemy za błędy


[Bridge]

Szmula podbija tu do mnie po zdjęcie

Minie chwila, no i na insta będzie

Mówi, że pierdoli te konsekwencje

W chuju to mam, bo mam zajęte serce

Chcę duży dom i najdroższe posesje

Prady i Louis najnowsze kolekcje

Damy i kluby na głośnym koncercie

Gramy i tłumy krzyczące ten refren (eyy)


[Refren]

Nie mów o Londynie, ani Tottenham

Wiesz, że lubię kiedy nosisz skinny jeans

Mała mi, nie mało mi gdy robię hajs

Dzisiaj siedzę sam i słucham Billie Jean

Księżycowym krokiem idę podbić świat

Biorę Bacardi, będziemy pili gin

W głowie drogie fury jak w Miami Vice

Chyba zawsze już będziemy żyli tym

I nie ma, nie ma szans, żeby w nas ogień zgasł

I nie ma, nie ma szans, żeby w nas ogień zgasł

I nie ma, nie ma szans, żeby w nas ogień zgasł

I nie ma, nie ma szans, żeby w nas ogień zgasł