Released on January 17, 2020

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Niedopalona Cohiba balkon jak nocą Wwa - pachnie

No a wcześniej łycha trochę struła, właśnie

Powinienem położyć już chyba spać się

Okej, chwila...

Nie mam czasu na sen!

Jebię modę i nie potrzebuję wytłumaczeń

Miałaś swego księcia, a okazał się kutasem

Jak wali po rogach no to pierdol tę szmatę

Przecież nic po takiej stracie


[Hook]

Na instagramie połowa Barbie

Inne mogą bujać się jak Miley

Jak nie mamy planu, to go znajdźmy

Jak na razie z bratem porobiony latam highly

Jak Tyga nie potrzebuję Kiley

Wystarczy zdrowie i szczęście bandy

Chociaż wypadają włosy z bańki

Nie zatrzymam się dopóki nie zdobędę bańki


[Refren]

Hey boy!

W co nie wpadnę to wyliżę się

Małe rzeczy, średni humor, big boot

I prawie jak J-Lo

Najpierw high, a potem znowu low

Szybkie życie niby Taylor

Robię trap jak skurwysyn

Palę bat jak skurwysyn

Gdzie jest rap na ulicy?

Każdy wie, co się liczy tu

Robię trap jak skurwysyn

Palę bat jak skurwysyn

Gdzie jest rap na ulicy?

Każdy wie, co się liczy tu


[Hook]

Na instagramie połowa Barbie

Inne mogą bujać się jak Miley

Jak nie mamy planu, to go znajdźmy

Jak na razie z bratem porobiony latam highly

Jak Tyga nie potrzebuję Kiley

Wystarczy zdrowie i szczęście bandy

Chociaż wypadają włosy z bańki

Nie zatrzymam się dopóki nie zdobędę bańki


[Refren]

Hey boy!

W co nie wpadnę to wyliżę się

Małe rzeczy, średni humor, big boot

I prawie jak J-Lo

Najpierw high, a potem znowu low

Szybkie życie niby Taylor

Robię trap jak skurwysyn

Palę bat jak skurwysyn

Gdzie jest rap na ulicy?

Każdy wie, co się liczy tu

Robię trap jak skurwysyn

Palę bat jak skurwysyn

Gdzie jest rap na ulicy?

Każdy wie, co się liczy tu