[Zwrotka 1]
Wciąż między blokami jak Peter Parker
Znam te osiedle, ławkę, klatkę
I coś mi wraca jak idę tam
Tak jak bumerang
Nowa fura, moja kolej na
Wezmę wygraną, to było w planach
Powiedz czy wspierasz brata
Zobacz Skumaja jak działa
Zobacz Gurala i Masha
To jest do podziału pajda
Też wiele im zawdzięczam
Nikt tu nie musi nikomu dziękować
Jak dzwoni ziomal to jestem
Jak dzwoni ona to boli mnie głowa
Sorry, not sorry
Nie mam już czasu pomyśl
Najwyższa pora się za siebie wziąć
Za długo dawałem fory
[Refren]
Kończę coś, zaczynam coś
Wiesz działam bez przerwy
Mówisz dużo, nie robisz nic
Działasz na nerwy
Nie robisz nic
Pokaż mi drugiego jak ja w tym - Bary
Pytasz mnie gdzie jestem stary ja
Nie wiem, chyba go pogrzebałem
Nie żałuję tej decyzji
Choć mówili za późno na zmianę
Pytasz mnie gdzie jestem stary ja
Nie wiem, chyba go pogrzebałem
Nie żałuję tej decyzji
Choć mówili za późno na zmianę
[Zwrotka 2]
Wiesz dałem radę choć mój start nie był łatwy
W moich butach byś powiedział
Że czegoś brak ci, nie zacząłbyś działać
Szukał wymówki i nie zrobiłbyś siana
Wyjebałbyś zioma przy pierwszym podziałach
Zachował się chciwo a u nas tak to nie działa
To inny rodzaj uczucia jak wygrywasz razem z bratem
[?]
Nowe fury tacy sami my
Nowe suki tacy sami my
Nowe ciuchy tacy sami my
[Refren]
Kończę coś, zaczynam coś
Wiesz działam bez przerwy
Mówisz dużo, nie robisz nic
Działasz na nerwy
Nie robisz nic
Pokaż mi drugiego jak ja w tym - Bary
Pytasz mnie gdzie jestem stary ja
Nie wiem, chyba go pogrzebałem
Nie żałuję tej decyzji
Choć mówili za późno na zmianę
Pytasz mnie gdzie jestem stary ja
Nie wiem, chyba go pogrzebałem
Nie żałuję tej decyzji
Choć mówili za późno na zmianę