FREESTYLE

By Bary

Released on March 7, 2021

6K Views

Thumbnail

[Zwrotka 1: Bary]

Robię swoje, wiozę transport tak jak Kodak

Mój blok to 21, ale to wiesz

Buty czyste, ale brudne pieniądze

Brudny sprite, twoja suka, moje żądze

Widzę jaka rozpalona, to sam płonę

Każdy ze składu jest bratem, a nie ziomem

Jak mam problem nie rozmawiam z psychologiem

Gadam z bitem sam po nocach, prawie co dzień

Wrzucę moją oś na mapę, zanim będę zgonem

Jak mówiłem moje słowo, to go nie zapomnę

Chciałbyś być tu gdzie my, ale to nie proste

Nie odkrywam wszystkich kart

Lepsze mam na potem, ziomie!

A ty co masz, powiedz?

Ludzi, którzy spierdalają jak masz jakiś problem

Dupę co cię zostawiła, no bo jesteś broke ass

Ja ze składеm piję browar, no i sypię mąkę

Ciągle mało, daj nam więcej, no i jeszczе trochę

Mało tlenu mi zostało, zaraz się zaciągnę

Teraz lepiej

Mogę mówić sam o sobie, ale czy znam siebie?

Tak na koniec powiem jeszcze to, że jestem the best

Bary

(Ej, to jest White Widow

Pozdro RTK,

Pozdro ŁDZ

Pozdro uliczny dom wariatów)


[Zwrotka 2: Bary]

Ej, suko

Zrozum, że tu nie ma my

Chyba, że chodzi o team, a nie, że ja no i ty

Ej, suko

Chyba masz tu omamy

Ci się myli kto jest kim, bo gorsi jesteście wy

Potrafisz nas oceniać po przypadkowych liniach

Moja przyszłość to mój blok, a twoja to lina

Znowu lepszy jestem ja, to nie twoja wina

Ciągle nie wychodzi coś, no i walisz klina

Zbytnio kocham, co zabija mnie

Proponuje stary coś, to nie mówię ''nie''

Ziomy znają mnie na wylot, no i tak tu jest

A ty nie mów do mnie mordo, bo nie znamy się

No i wypierdalaj

Te toksyczne kurwy wolę sobie trzymać z dala

Chwalisz się, że jesteś kozak, jesteś zwykła pała

Znowu mi skoczyło ego, bo twoja mi dała tu

Ze mną chodzą martwe ziomy, no i moje crew

Twoje crew jest jakby martwe, bo go nie ma tu

Ze mną chodzą martwe ziomy, no i moje crew

Twoje crew jest jakby martwe, bo go nie ma tu