Released on March 15, 2020

Thumbnail

[Pre-refren: Barto'cut12]

Liczysz ten sos, liczę ten sos

Ile go masz, ile go mam

Liczy się wkład, nie liczy się twarz

Liczy się hype, liczy się bump

Liczysz się ty, liczę się ja

Możesz być real, przy tym być hype

Możesz mieć lans, możesz mieć hajs

Liczysz na trust, no to sam daj


[Refren: Barto’cut12]

Liczysz ten sos, liczę ten sos

Ile go masz, ile go mam

Liczy się wkład, nie liczy się twarz

Liczy się hype, liczy się bump

Liczysz się ty, liczę się ja

Możesz być real, przy tym być hype

Możesz mieć lans, możesz mieć hajs

Liczysz na trust, no to sam daj


[Zwrotka 1: Guzior]

Ja się nie przesunę, na chuj się flexujesz

Taki osiedlowy, ja nie słyszał większej bzdury

Trzy paski mogą mylić, nie rozumiesz, to nie diler

A umiesz ollie, nie nie umiem, w szkole byłem

Lub miałem nalot, a zdążyłem w porę wynieść

Mam timing Bruce Lee dlatego w ogóle żyję

To był hajsik na butki, pupki no i trochę piję

Staram się balans trzymać pomiędzy, gdy robię siłę

Blanciku świeć najjaśniej mi, o sole mio

To za tych co nie mogą, zaraz, co? bo co, nie żyją?

Niech kurwa tak nie chlapią, niech ozorem piją

Nie słuchaj tego co pierdolą, bo pozory mylą

Pozory mylą, pozory mylą

Zaraz ziomy na konsolę wbiją, o sole mio


[Zwrotka 2: Barto’cut12]

Zawsze chciałem być skejterem

Nigdy, nigdy sneakerhead'em

Torby, torby nie mam Louis

Torby, torby mam na ziele

No oke, oke, oke

Przecież to nie mój interes

Spoken, spoken, spoken, spoken

Przecież ja się tylko śmieję


[Bridge: Barto'cut12]

Młody jeszcze nie kuma, młody jest jeszcze baby

Młody chce być już famous, młody na hajs ma zapędy

Młody odpalaj confetti, młody już kupuj te Gucci czy Fendi

Ej młody jak chcesz założyć grillz, najpierw muszą wypaść zęby


[Zwrotka 3: Barto'cut12]

Chcesz mi włożyć w plecy nóż, no to włóż i tak się stępi

Dalej robię swoje, w chuju mam to czy wypełnie empik

Robię nowe, robię swoje

Nowy gatunek, jak Elvis

Moje logo nie płonie, moje logo się kręci

Na pętli kładę monkey barz #Eddie Murphy

Mogę liczyć z tego hajs, nie muszę być flexin'

Daję ciągle czarny vibe, wszyscy trochę tu zbledli

Wszyscy chcą mierzyć wysoko, choć nie są siebie pewni

Wszyscy wszystko na hejnał, wszyscy wszystko na pay now

Jeden drugi jest legenda, jak kiedyś Kaziu Deyna

Każdy tylko szuka miejsca, a żeby propsy zebrać

Sztuczne te wasze uśmiechy, ale piękne jak te z reklam


[Refren: Barto’cut12]

Liczysz ten sos, liczę ten sos

Ile go masz, ile go mam

Liczy się wkład, nie liczy się twarz

Liczy się hype, liczy się bump

Liczysz się ty, liczę się ja

Możesz być real, przy tym być hype

Możesz mieć lans, możesz mieć hajs

Liczysz na trust, no to sam daj

Liczysz ten sos, liczę ten sos

Ile go masz, ile go mam

Liczy się wkład, nie liczy się twarz

Liczy się hype, liczy się bump

Liczysz się ty, liczę się ja

Możesz być real, przy tym być hype

Możesz mieć lans, możesz mieć hajs

Liczysz na trust, no to sam daj