Ever alone

By BabilońSky

On Ubique

Thumbnail

Siedze smutny tuż przed snem i pewnie masz to sam

Że ostatnie słowo w wersie definiuje jaki jesteś

W świetle smutnych piosenek układasz sobie plan

Jakby było koloro jakby było jak zechcesz

Masz przyjaciół, znajomych czy kumpli od wódki

W sumie nie prawdą nagle staje się drugi wers

Po pijaku wstawiony szukasz drugiej połówki

Która Cię pewnie wykończy ale musisz ją mieć

Niewiele jest takich które się nie śmiały

I w jedno łączysz ostatnie wersu słowa

I mam tak jak ty, nie lubię się żalić

Lecz to jedno słowo zwrotki oddaje mój obraz

Masz przyjaciół, znajomych czy kumpli od wódki

Świat jest mały na tyle że mogę to być ja

Jak w zegarku nie chodzisz więc kup litr i smutki

Czas zapić na chwile więc polej i do dna

Ref. To nie kolejny smutny love emo song

Wyjeb ręce do góry powiedz foverer alone

Napijmy się wódki, słowem- pierdol to

Wyjeb ręce do góry powiedz forever alone

Nie słyne z pozytywnych cech, znacznie blizej mi do błaznów

A jak wyrwe na to girl to najwyżej z gimnazjum

Nie lubie imprez z drinkiem gdzie wyrwiesz dziewczynke

Bo z moim sadyzmem to ci wyrwę jedynkę

Jak czuje chemię to tylko w zupie chińskiej

Choć raperom fanki przejme- dobrze władam językiem

Chciałbym je łapać za... słówko ale na razie

Nie dają mi dojść... do słowa, nie idą ze mną w parze

Panny chcą mieć mój numer na telefonie

Najlepiej kilka na zmiane jako dzwonek, wiadome

I cokolwiek nie powiem ziomie przy mikrofonie

To im robi się mokro tak leje wodę

Nie dane podrywać deski, już sprzedałem deskorolke

Ani lądować na deskach, cóż żaden ze mnie bokser

Mój rap- emocjonalne gówno o wspomnienach, siema

Wow, ten track coś jak: "srał dupy nie miał"