Released on May 8, 2022

Thumbnail

[Intro: Augustyn Kennedy]

W jeden dzień nagrałem ten album, to jest niesamowite

Oh, oh, oh


[Refren: Augustyn Kennedy]

W imię Ojca, Syna, Ducha modlę się codziennie

Żebyś, Boże, zabrał ode mnie tą depresję

W imię Ojca, Syna, Ducha modlę się codziennie

Żebyś, Boże, zabrał ode mnie tą depresję


[Bridge: Augustyn Kennedy]

Duchu Święty, przyjdź

Daj skilla wszystkim raperom, którzy mówią o Bogu


[Zwrotka 1: Augustyn Kennedy]

Nie-nie-nie-nie-nie wiadomo, czemu wyzywają Pana Boga

Oni chyba nie kumają, po co była ta Golgota

Kiedy widzą [???], że nawiedza ludzi moda

Na jechanie dookoła siebie samych — paranoja

Nie ma tu nikogo, co ma nie wiadomo ile wiary

I niewielu widzi poza, a gadają na tematy

A nie wiedzą, o co chodzi — „nawiedzony, opętany”

Mogą dalej kamieniami sobie te elaboraty

Nie widzieli i nie widzą tyle, ile ja widziałem

Bo nie byli z kodeiną, demonami, no a dalej

Moja bania mi wylewa, nawalony byłem stale

Na sumieniu mamy wiele, robię to na Jego chwałę


[Hook: Augustyn Kennedy & ks. Jakub Bartczak]

Amen, Amen — Jezus jest Panem

Amen, Amen — Jezus jest Panem

Amen, Amen — Jezus jest Panem

Amen, Amen — Jezus jest Panem


[Zwrotka 2: Anatom]

Kiedyś zawsze przeciągałem strunę

Teraz z Bogiem to gitara mi gra

Jak miał skończyć zbuntowany dureń jak ja?

Co gdyby nie Pan Bóg i co gdyby nie rap?

Dlatego codziennie się modlę, pragnę tego ciągle

Kiedy lecę w dół, znowu do siebie mnie ciągniesz

Nie da się zapomnieć tego, co mi dałeś

Dlatego nagrywam to na twoją chwałę

Dlatego chcę żyć jedynie na twoją chwałę, ej

I chcę żyć jedynie na twoją chwałę

Chcę marzyć i śnić jedynie na twoją chwałę, ej

Marzyć i śnić jedynie na twoją chwałę


[Hook: Anatom]

Chyba nie ma nic, czego tu nie spróbowałem

Yeah, yeah

Ale tylko ty zostałeś przy mnie na stałe

Tylko ty zostałeś przy mnie na stałe, yeah, yeah, yeah


[Refren: Augustyn Kennedy]

W imię Ojca, Syna, Ducha modlę się codziennie

Żebyś, Boże, zabrał ode mnie tą depresję

W imię Ojca, Syna, Ducha modlę się codziennie

Żebyś, Boże, zabrał ode mnie tą depresję

W imię Ojca, Syna, Ducha modlę się codziennie

Żebyś, Boże, zabrał ode mnie tą depresję

W imię Ojca, Syna, Ducha modlę się codziennie

Żebyś, Boże, zabrał ode mnie tą depresję


[Zwrotka 3: ks. Jakub Bartczak]

W imię Ojca, Syna, Ducha uczę się modlitwy

Z wszystkich dookoła jesteś mi najbliższym

To, co między nami, świat chce to zniszczyć

Słyszę, walczysz o nas, widzę cię w bliźnich

Amen, Amen — jesteś mym Panem

Amen, Amen — oddaję ci chwałę

Amen, Amen — dzięki ci za wiarę

Amen, Amen — się modlę, nie przestaję


[Zwrotka 4: Cukier]

Kiedyś chciałem oddać życie za towar

Chciałem odejść, ale Bóg mnie zachował

Moje życie się zaczęło od nowa

Dzisiaj chodzę tym demonom po głowach

Yeah! Mogę ciebie ochrzcić z twojej wanny, bierz

Yeah! W niej utopię ciebie i twój cały grzech

Yeah! Jezus wylał swoją krew na nas

Dzisiaj tańczę pogo — depczę szatana


[Refren: Augustyn Kennedy]

W imię Ojca, Syna, Ducha modlę się codziennie

Żebyś, Boże, zabrał ode mnie tą depresję

W imię Ojca, Syna, Ducha modlę się codziennie

Żebyś, Boże, zabrał ode mnie tą depresję


[Zwrotka 5: Prezes Wektor]

Barokowy jak Pascal, racjonalny jak Kartezjusz

Nasze życie to tylko teatr widziany w półcieniu

Jak miewasz wątpliwości, słuchaj badaczy bisioru

Jestem w dwóch miejscach jak Pio — na płycie i w pokoju

Kie-kiedy czytałem za dużo Sagana, który mi kodował drogę do nauki

Tak się pogubiłem, ja tego nie czaję, bez Boga to gasnę, mam huśtawkę

Teraz nie kości, nie mięso robi za priorytet

Od kiedy mam wiarę w to, czego nie widzę

Jeśli ufasz tylko oczom, pozostałe zmysły słabną

Duch, ciało, umysł, w końcu złap to


[Zwrotka 6: skinny]

Sto pięćdziesiąt trzy „Zdrowaś Mario”

Kiedyś nie pamiętałem słów

Ty pamiętałeś o mnie, kiedy wchodziłem w bagno

Dziś czuję każdego dnia, jak we mnie działa Święty Duch

Tylko Bóg, w moich oczach tylko Bóg

On wybacza mi upadki i podsuwa każdy ruch

On napisał moje teksty, on wziął za mnie cały trud

Kim byłbym bez jego światła? Znowu stałbym się jak trup


[Zwrotka 7: Dan Morell]

Nie lubię się uczyć, a cały czas jestem dzieckiem

Dzisiaj śmieję się z tego, co kiedyś było błędem

Jutro duża scena, a wczoraj był tylko backstage

Piję sobie champagne z GPS boysbandem

Yeah, yeah, yeah

Czuję się jak młody wilk, lubię być independent

Jeśli mam być owcą, będę walczył jak na Fame'ie

Mam nad sobą Boga, on mnie trzyma w swojej ręce (yeah, yeah)


[Bridge: Gospel]

Modlę się, by Avril Lavigne przestała już śpiewać

Augustynek, kocham cię (oh, yeah)


[Zwrotka 8: Gospel]

Modlę się nad ranem — w imię Ojca, Syna, Amen

Boże, Chryste, Jezu Panie, pobłogosław me śniadanie

I wieczorem, Panie Boże, pobłogosław moje łoże

Zawsze, zanim łepetynę na poduszeczkę złożę

Modlę się, by nastolatki przestały się wieszać

By ojcowie i ich matki potrafili ich pocieszać

Modlę się codziennie, żebyś nie zabierał

Bo mam wszystko, czego potrzebuję teraz


[Bridge: Gospel]

Yeah-yeah-yeah-yeah-yeah

Yeah-yeah-yeah-yeah-yeah

Yeah-yeah-yeah-yeah-yeah


[Hook: Anatom]

Chyba nie ma nic, czego tu nie spróbowałem

Yeah, yeah

Ale tylko ty zostałeś przy mnie na stałe

Tylko ty zostałeś przy mnie na stałe, yeah, yeah, yeah


[Refren: Augustyn Kennedy]

W imię Ojca, Syna, Ducha modlę się codziennie

Żebyś, Boże, zabrał ode mnie tą depresję

W imię Ojca, Syna, Ducha modlę się codziennie

Żebyś, Boże, zabrał ode mnie tą depresję

W imię Ojca, Syna, Ducha modlę się codziennie

Żebyś, Boże, zabrał ode mnie tą depresję

W imię Ojca, Syna, Ducha modlę się codziennie

Żebyś, Boże, zabrał ode mnie tą depresję