Gdzie Ty Byłeś?

By Anatom

On Atomistyka

Released on November 18, 2016

Thumbnail

[Intro]

Ej!

Yo!

Patrz!


[Refren]

Nie wiem jak długo jeszcze tu będę

(Ja nie wiem nic, tak)

Nie wiem jak długo może to trwać

(Co trwać ?)

Wiem dobry Boże, że gdy odejdę

Ja muszę iść tam

(Gdzie ?)

Ja muszę iść tam x2

(No proste)

Ja muszę iść tam x3

(Aha, ja muszę iść tam)

Ja muszę iść tam x2

(Do nieba, ja muszę iść tam, tak)

Ja muszę iść tam x3


[Chorus]

Na na na na na

Anatom

Na na na na na

Bozon Records

Na na na na na

Dwa zero jeden sześć

Na na na na na

Atomistyka

Na na na na na

Sprawdź to

Na na na na na


[Zwrotka 1]

Ej, jedziesz!

Zawsze chciałem tylko spełniać swoje marzenia

I wiem, że były trochę inne niż twoje mamo

A w moim otoczeniu wcale nie miały znaczenia

No bo ja sam dla nich znaczyłem tak mało

I chciałem udowodnić wszystkim swoją wartość

Zniszczyć ich uśmiech i wzbudzić w nich zazdrość

Być pyszny jak ciastko, słodzić tym laskom

Co przyszły na koncert same a ze mną wyszły na miasto

Konkret, miałem koncert na live pro

Wynik zobaczysz na live show nie Live Score

Koncert, jadę znów gdzieś za miasto

Nie martw się mamo, wiem przecież znasz to

Chooo

Nie wiem gdzie wtedy byłem, ale na bank samotny i zły na świat

I gdzie mnie pchał nie biegnę, wróciłem

Jestem w domu mamo, wiem, że żyje


[Refren]


[Zwrotka 2]

Przeszłość oddaje Bogu, niech ją zabierze

Przyszłość oddaje Bogu, niech się zatroszczy

Dzisiaj oddaje Bogu, niech mnie poprowadzi po ścieżkach do swojej miłości

To prosty plan, choć tak trudno go w pełni wypełnić

Być świętym każdego dnia

Jakie to szczęście, że On jest niezmienny i mimo, że popełniam błędy On trwa

A więc wracam od grzechu i złych przyzwyczajeń

Wracam do uśmiechu bliskich na stałe

Wracam do domu skąd wyniosłem wiarę

I kiedyś zgubiłem ją

Dzięki Ci Panie, że postanowiłeś odnaleźć mnie

Pomogłeś mi wstać abym dalej biegł

I wziąłeś pod ramie mnie i pokazałeś czym miłość naprawdę jest


[Outro]

Bo jesteś Ty

(Końcówka jest yyyy... nie do przeczytania)

Bo jesteś Ty

(Czekaj, że postanowiłeś odnaleźć mnie, pomogłeś mi wstać abym dalej biegł)

Tak Panie

(I wziąłeś pod ramie... I wziąłeś pod ramie mnie i pokazałeś, że...)

Dziękuję Ci za wszystko

Dziękuję Ci za życie

(I wziąłeś pod ramie mnie i pokazałeś... I wziąłeś pod ramie mnie i pokazałeś czym miłość naprawdę jest, no tak to jest)

Postanowiłeś odnaleźć mnie

Pomogłeś mi wstać abym dalej biegł

I wziąłeś pod ramie mnie i pokazałeś, że miłość naprawdę jest

Bo jesteś Ty

Bo jesteś Ty

Na na na na

(No i co Kuba? Zrobiliśmy płytę!)

Noo, hahaha!

(Badum, tss)

Ale to będzie fajny kawałek. Zróbmy, zróbmy go fajnie. Tutaj.. se pośpiewam, hehehe

(Ale jak Ci się pracowało nad płytą?)

Noo staryy... mam... najlepszego producenta wykonawczego i zajetego realizatora Mareczka.. hahaha. Jest kozacko, naprawdę. Ja bym mógł zostać w Kielcach już na stałe i codziennie tu przychodzić - od dziesiątej do drugiej

(Dobrze, ale .. hehe, wiesz że to będzie już outro na płytę?)

Co?

(To, co powiedziałeś)

Hahahahaha.. dobra, hahahah

(Anatom!)

Yeah!