Released on November 17, 2017

Thumbnail

[Refren]

Podkładam ogień pod tworzywa sztuczne

Powiedz jak to jest na szyi z łańcuchem

Scena w polimerach węgiel wodór

Powielona CecHa CecHa wklej i kopiuj


[Zwrotka 1]

Skapnąłem się jak kropla z autocad'a parapetu

Hip hop to hodowla przemysłowa charakterów

Pełno teraz przyduszonych pępowiną słegów

Więcej tam jest jęków niż przemyślanych tekstów

Na szczęście jakie wersy tacy odbiorcy

Dlatego na koncercie nie zobaczysz zombie

Bisz mnie już pytał czy na to pozwalam

Prędzej karta miejska zrobi mi za klucze do mieszkania

Jak na spacerze, bo kolejny klon

Szczerze uścisnąłby dłoń

Ale nie wiem czy się już przypadkiem z nim nie witałem

Taki samą wpadkę mam z każdym bratem bliźniakiem

Co oni wszyscy ze stołówek wyszli?

Jak można być nikim i przy tym być pysznym?

Jakim prawem mój hajs tam przeżeracie

Obiecałem mojej mamie ruda pandę ze wspomaganiem

Teraz to zwracajcie


[Refren]

Podkładam ogień pod tworzywa sztuczne

Powiedz jak to jest na szyi z łańcuchem

Scena w polimerach węgiel wodór

Powielona CecHa CecHa wklej i kopiuj

Rap rapowi nierówny

Srać łakowi do trumny

Za tak chujowy stosunek do sztuki


[Zwrotka 2]

Nie jestem delikatny ja jestem wrażliwy

Mało dojrzały nie dojrzy różnicy

Mam w sobie Sebusia i gdy ktoś z muzyki

Robi se utarg to spuszczam ze smyczy

Po chuj na RapGenius'ie w ogóle ich teksty?

Niedorozwinięty zrozumie je za pierwszym

Wyjmij z ich nagrywek nawijkę o hajsie

Zostaną melodyjne zaimki i kaszel

Cała ich twórczość po normalizacji

Rozpychani pustką binarnymi oklaskami

Nawet ich marzenia wyglądają jak z fabryk

Bez zastanowienia melanż żarło i hajsy

Przy moim głodzie idei na nowe czasy

Ich ogromne potrzeby to żołądek ptasi

Skromne chłopaki

Rap rapowi nierówny

Srać łakowi do trumny

Za tak chujowy stosunek do sztuki


[Refren]

Podkładam ogień pod tworzywa sztuczne

Powiedz jak to jest na szyi z łańcuchem

Scena w polimerach węgiel wodór

Powielona CecHa CecHa wklej i kopiuj

Rap rapowi nierówny

Srać łakowi do trumny

Za tak chujowy stosunek do sztuki


[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]