Echo Przeszłości

By Adren

Released on April 22, 2017

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Ukryty w mieście krzyk remix, niedopisana zwrotka

Ludzie nie widzą ,bo wiedzą że tego nie chcą widzieć

Inni z nas szydzą od urodzenia im lepiej idzie

Stłumiony krzyk jego echo słychać jak w w starej windzie

Windzie w której inni częściej mieli swój los nade wszystkie

Niemów mi nic o życiu póki go sam nie poznasz

Sam wychowałem się patrząc w szarość w tych starych blokach

Kiedyś pochłaniały mnie

Teraz przepuszczają dźwięk

Echo noszą jak ten tlen

Zamiennik tamtych spotkań

Słowa miały wartość

Większą niż pieniądz tutaj

Dziś życie w kamienicach ,blokach

To już egzekucja

Niebyt to już choroba, drogą ocen jak funkcjе

Każdy kto mierzy cię miarą posiadania brnie w pustkę

Wiem co znaczy biеda ,oby nie dopadła cie

Dziś szanuję każdy chleb , pusty brzuch jest słabo mieć

Nie oceniam my jak książka , skrywamy te sny

W środku piękni mimo że okładki są pełne tych blizn


[Refren]

Świat to pieniądz ,dla tego większość sprzedaje się

Nawet wpierdol za darmo trudno już dostać jest

By być kimś w oczach innych musisz ubrać Lacoste

Ludzie cenią szmaty przez to sami nimi stają się

Świat to pieniądz ,dla tego większość sprzedaje się

Nawet wpierdol za darmo trudno już dostać jest

By być kimś w oczach innych musisz ubrać Lacoste

Ludzie cenią szmaty przez to sami nimi stają się


[Zwrotka 2]

Przechodzę ulicami które miałem między blokami

Moimi

Mimo że szare są to żyją wspomnieniami

Rany dawno wessały jak te pierwsze puszczalskie panny

Tak fizycznie że los poodkrywał wtedy już karty

Och , widzę w nich tą pustkę lęk

Ogarnia mnie kiedy myślę że tego nie ma wręcz

Stoję i wierz mi że wszystkie tamte sceny

Widzę jak na dłoni , kiedy patrze na ten jej stary krawężnik

Ukryty w mieście lęk , tętnił swym życiem i

Wypalił je do filtra , dziś został w nim tylko krzyk

Milion wykrzyknień szczęść ,miliard wylanych łez

Pierwsze miłości , pierwsze wzloty ,początek przejść

Nie każdy miał jak my, jesteśmy z 90-siątych

Nie każdy przeżył syf,a i tak jesteśmy spokojni

Każdy z nas był wybrany ,My prawie jak Twardowski

Bo znamy życie z autopsji ,Weterani miejskiej wojny


[Refren]

Świat to pieniądz ,dla tego większość sprzedaje się

Nawet wpierdol za darmo trudno już dostać jest

By być kimś w oczach innych musisz ubrać Lacoste

Ludzie cenią szmaty przez to sami nimi stają się

Świat to pieniądz ,dla tego większość sprzedaje się

Nawet wpierdol za darmo trudno już dostać jest

By być kimś w oczach innych musisz ubrać Lacoste

Ludzie cenią szmaty przez to sami nimi stają się