Carrie

By AdMa

On Slash!

Released on May 12, 2022

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Ostatni rok był ciężki, bo nie szły mi piosenki

Pierwszy milion ukradłam dla gwiazdy pisząc teksty

Nie wzięłam za to hajsu był to mój final proof

Piszę rap za miliony czas by tłum zwrócił dług

(HEJ) Co Ty możesz wiedzieć?!

Jestem po kontrakcie co stał się pogrzebem

Dziesiątki kawałków nie puszczonych w eter

Muszę to wykrzyczeć, muszę to powiedzieć

“Fiki Miki”, “Bale Bale” i “Omdlewające spojrzenie”

Resztę tytułów zostawię dla siebie

Reszta tytułów jest moim wspomnieniem

Salony się śmieją z biedaków, co nie stać ich na wyświetlenia

JA nigdy nie byłam produktem, a moi fani to nie puste zera

Nie jestem w siatce układów, ciężka pracą to ogarnęłam

Dlatego jak dzikie kakadu stroszę pióra i pierdole Was teraz


[Refren]

Plotki które słyszałeś to ledwo jest kawałek

Miałam gębę na kłódkę bojąc się siebie samej

Tik, Tik, Tik - tak tyka w środku ból

Klik, klik, klik - z żalu naciskam spust

Tik, Tik, Tik - więc czas na wielkie bum

Klik, klik, klik - to pora na mój ruch


[Zwrotka 2]

Jest 2019 właśnie startuje sierpień

Mój opiekun to HiFi, więc proszę o protekcje

Co kontrakt mi załatwił? Niewiele mogę powiedzieć

Studio, bity, kontakty? Niewiele mogę powiedzieć

Jak Ci w studiu mówią, że masz nie nagrywać

To wiedz że w ich koszu, twój projekt i ksywa

Tak się tu morduje, byłam łatwowierna, więc dostałam kule

Na mieście krąży Fama - trzydzieści koła poszło

Nie róbcie sobie wstydu, bo to jak zapomoga

My Music dało więcej na Fergusona w Stopro

Choć wyciął numer głęboki jak mój dekolt na fotach

Świat lubi anty, dlatego Carrie w tytule

Tykała jak zegarki, aż wykręciła im numer

A jak jesteś ciekawski, gdzie to koła poszło?

Na czarną godzinę byku w sensie ten album pozdro!