Intro

By ADM

On Hellboy

Released on November 15, 2016

Thumbnail

[Zwrotka ADM]

Demon przeszłości przychodzi znów do mnie

Przypomina, że nie mogę zapomnieć

Wiem o tym dobrze, skończę jak skończę

Wiem o tym dobrze, skończę jak skończę

Chciałem być tym idealistą

Jednak to prysło i przestałem biec

Chciałem mieć wszystko

Dzisiaj mam wszystko to, czego nie chciałem mieć

Nie boję się życia boję się śmierci wiecznie

Bo wiem, że ten dzień coś uśmierci we mnie

Fajnie, że wierzysz po części we mnie

Bo czuję, że brakuję jakiejś części we mnie

Z problemami, se radzę

Budzę się z zakwasami nie z kacem

Ale się boję, że uda mi się spieprzyć to

Ściskam pieści czy nic mi nie wyleci z rąk

Czułem się nie raz tak jak skurwiel

Dziś to nie jest takie trudne

Myślę o tym jak mi pójdzie

Ale lepiej być w kropce niż w martwym punkcie

Kurwa, nie poddam się, bo moje marzenie mnie wzięło za mordę

Masz tu, więc całego mnie, bo nie jestem z tych, co się dzielą na drobne

A dzielę się drobnymi

Z kim pytasz - ze swoimi

Którzy są do wódki i do końca, ale przez odległość rzadko siedzę z nimi

No i se w końcu nagrałem tu płytę

A dużo wcześniej już miałem przebite

Co robić, gdy diabeł leje mi wódę

A anioł już tylko podaje popite

Wiem o tym dobrze, że chciałeś to słyszeć

Więc swoje słowa znów kładę na bicie

Chodząca bomba jak wstanę wybuchnę

Więc nie ma tej opcji, że dalej nie idę


[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]