Released on November 22, 2012

Thumbnail

[Verse 1: Boxi]

Kurde, czuję, że powinienem coś napisać teraz

Siedzę w pracy za oknem deszcz i znów dojebane lato

Co rok gorsze jest chyba zmienię ten Bałtyk na Balaton

I wyjadę gdzieś, tam wariant w naturę

Na razie siedzę tu i słyszę jak kumpel wali w klawiaturę

Wkurwiony dziś wiesz i w sumie coś gada

Ale nie pytam o co wkurwiony, bo czuję, że nie wypada

Czas zapierdala ja nadal nie mam mieszkania

Czas zapierdala te mieszkania drożeją jak Afgan też

Jeden Ci powie kurwa jak chcesz

To odłożę z pensji na kurwa dwa i powie jebnij się w łeb

I patrzy, ja muszę zapierdalać na jedno trzydzieści lat więc

Wiem, że kartka nie zmieści tych myśli

Dziś znajomi wydają na śluby 40 tysi

Mieszkanie na kredyt, wakacje na kredyt

Fura na kredyt i później fartem chcą przeżyć

Się zastaw a postaw, to głupie myśli

To popierdolone, ale to modne jak sztuczne cycki

I nie mówię o gówniarzach, to nie o nich stary

Się nie obraź ale może mówię o twoich starych

Ja kończę to CV przerywam cisze na wyjście

Na koniec powiem siedzę, pisze i myślę

Kiedyś chciałem beaty raperów tych których słuchałem

Dziś oni pewnie chcą featów do których nagrałem (taa)


[Verse 2: VNM]

Dobra Boxi napisałem to, możemy nagrywać (taaa)

Siedzę teraz w Otrej Barwie z Deszczem i Boxim 834

Tu ciśniemy fenomenalnie ocieram się o nostalgię

Z Boxim dynamik 10 lat temu

I wspólny cel wtedy niesie nas ku temu

By tak właśnie robić rap, resztę niech wezmą diabli

Nasze marzenie to pomieszczenie pełne kabli

Sprzętu, mikrofonów i talentu

Ostatnie gwarantujemy na razie bez martwych prezydentów

Minęło 10 lat i te flow robi dziurę w bani

Idole stają się ziomkami lub konkurentami

Bo chcą nagrać z nami, my nie mamy po co z nimi

Śmigaliśmy boso, powiedź gdzie kurwa oni byli

Role się odwróciły, umarł król niech żyje król

A propo martwych królów trochę ich zbiję tu

Jacy jesteśmy ambitni właśnie tacy

Bo hajsu z rapu nie zarobię nigdy w żadnej pracy

Ty spytasz co czuję kiedy przy tym siedzę tekście

Spytaj alpinisty siedzącego na Mount Evereście

Boxi pamiętasz? Chcieliśmy byśmy by dla Elbląga fanów

Nasza płyta brzmiała jak legal ale bez hologramu

Mamy to, taa...


[Tekst - Rap Genius Polska]