Andergrand 2

By 834

On Where have you been?

Released on September 29, 2005

Thumbnail

[Verse 1: VNM]

Rap to mój czas, a czas to pieniądz

Wierzę jak ta dziwka, która myśli, że implanty świat jej zmienią

Obojemy chcemy żyć badając sfery

Ja chcę być bogatszy, a ona być Mariah Carey

No cóż, taki jest świat

Muszę pilnować dupy, tak jak za gwałt do paki bym wpadł

Bo chcą mnie wyruchać na hajs, który muszę tu mieć

A moja fucha na rap z góry plusem tu jest, wiesz

Hajs zgarnia typ, który fusem tu jest, więc

Ja często próbuję wytrzeźwieć

I nagrać tu coś

Ryzykuję tu, chcę przejść

To bagno jak ktoś, kto umie i pluje do majka jak gość

Nie jak frajer, bo tym nie chcę tu być

Połowa pizd język w dupę chowa za wejście na bit

Pieprzę ich trick

Leszcze, róbcie tu przejście tu mi

Bo muszę przejść i się wreszcie tu wbić

Jak skończę to demo, wyślę wszędzie i wjebię na net

Jak jesteś w podziemiu bez podwójnych, to rozjebię ciebie na łeb

Ekspresja, styl, kompleksja i treść - chcesz być kimś?

To w tekstach swych, wersach to mieć

Ta, mój styl jest mój, koniec już, cioty

W numerze z NRT nawinąłem już o tym

Z resztą, kawałkiem tym oszczałem tą dzicz

Sprawdź ten joint, VNM flow i VNM bit


[Ref. VNM]

Definicja tego słowa jest taka:

Podziemie, to walka o legal, płytę na trackach, na scenie

To nie studio, ale mamy to flow

Gramy tu show i sramy na cały ten krąg

(x2)

Masz pozdro Boxi, niedługo wracam, znowu będziemy nagrywać


[Verse 2: VNM]

Weź, kurwa, oblicz koleś mi tu zyski

Za budkę wylałem osiem litrów whisky

Nie wiem, czy z tym flow jestem stów kilku bliski

Na koncercie nie starczą siks już piski

Więcej, niż na czysto chcę wyjść z tym wszystkim

Jak inni, chcę pić te drinki

Sztuce chcę dać coś więcej, niż kupić jej stringi

Za kilka lat chcę żyć jak jebany kingpin, blingin

Ta, mam dwie drogi - szkoła lub rap

Nie oszukuję się

Na to już szkoda mi lat

Myślę o tym, piję i nagrywam - zdrowia mi brak

I znowu rap z podziemia chowam na track

Pięć i pół roku temu zacząłem w to grać

Chciałem wtedy w bloki to dać

Dziś moje demo ludzie z całej polski chcą brać

Ja chcę hajs w kieszenie spodni tu pchać

I jakoś nie widzę w tym zbrodni, bo jak

Mam płacić za szkołę bez samolotu na wyspę

Licząc z nich do powrotu, gdy wyprysnę

Czekając, aż czoło z potu mi wyschnie

Stos kłopotów mi zniknie

Chuj z tym, że alkoholu mam w pizdę

Więc rap to czas, a czas to pieniądz

Ci, co we mnie nie wierzą, niech track ten zmienią

A ty weź poczuj te flow, tak jak koks na dziąsłach

Za półtora miesiąca nas pozna Polska, joł

To jest 834, where have you been, 2005, demo 2


[Ref. VNM]

Definicja tego słowa jest taka:

Podziemie, to walka o legal, płytę na trackach, na scenie

To nie studio, ale mamy to flow

Gramy tu show i sramy na cały ten krąg

(x2)