Released on November 4, 2023

Thumbnail

[Refren]

Ufff, robię to znów, zbyt mocno trafiam do głów

Pani prokurator węszy, mówi na mnie Haya Boom


[Zwrotka 1]

Haya Boom, wyciągam chuj i zaczynam nadawanie

Sok z lufy na scenę kapie, wyruchałem rap tą szmatę

A jak kończyłem jej w gardle, to scena na to patrzyła, a portale ssały lachę

Hej rap kurwy, mówi ave, południowo polski terror

Chcecie ruchać scenę, możecie mój chuj wyruchać gębą

404 error, lekko asocjalny klimat

Zrywam maskę policyjnej kurwie i szczam jej do ryja

Khatsy, bandycka scena, w łapie nóż i psom po mordach

Na te dziwki policyjne zawsze nakręcona korba

Mówi cała Polska "mocny towar", bomby a nie hity

Zarzucam tabletkę gwałtu w scenę i rucham ją do cipy


[Refren]

Ufff, robię to znów, zbyt mocno trafiam do głów

Pani prokurator węszy, mówi na mnie Haya Boom


[Zwrotka 2]

To jest hardcore głos podziemia, prokurator nie nadąża

Pojebało jej się w bani od targania mi pytonga

Ona kocha mi ding donga, kocha mój 21 cm

Chuj w twój AK-47, wpycham chuj jej pod sam bęben

Na bank pewnie zеrżnę serce, wejdę w gębę to dosięgnę

I będę się w niеj tak długo spuszczać, aż jej głowa pęknie

To jest mocne pierdolnięcie, nawet sędzia nie ogarnia

Bo wjechałem w scenę - zgasła, jak lampiony po roratach

Mówi Górnośląski bastard, nie ma z nami już Adrianka

Ostatnie dobre ogniwo znikło, skończyła się bajka

Teraz nożem jebać trans rap, każdej kurwie bez wyjątku

Sznyt od krtani po bebechy, pokaż kurwo co masz w środku


[Refren]

Ufff, robię to znów, zbyt mocno trafiam do głów

Pani prokurator węszy, mówi na mnie Haya Boom


[Zwrotka 3]

Mój anioł na mnie nie patrzy, a tak chciałbym go zobaczyć

Chciałbym pokazać mu, jak te kurwy wszystkie zmiotły z planszy

Chciałbym spotkać się z mesjaszem, chciałbym żeby poczuł klimat

Którym nakurwiam po Polsce, bo drugiego takiego nie ma

To jest Polska Underground scena, każda nuta bomba

Mocne pierdolnięcie, jak wjebana w ryj pałkarza kosa

Jak amunicja ostra, Semtex na komendę idzie

Dyżurny otwiera *boom*, wypierdala poza orbitę

Wjeżdżam jak czołgi nabite, wpierdalam się w psychikę

Nie mam fanów, każdy słuchacz jest moim fanatykiem

Reprezentuje religie, jej siłą są wyznawcy

Którzy dla tej wiary, są gotowi kurwo nawet zabić


[Refren]

Ufff, robię to znów, zbyt mocno trafiam do głów

Pani prokurator węszy, mówi na mnie Haya Boom


[Zwrotka 4]

Taka, taka, Frankfurt, (?), rap Mortal Kombat

EncroChat, (?) bomba, kliknij, wpisz hasło do konta

(?) poszła, pierwsza, druga, trzecia transza

Rozjebie się na psach szmata, rodziców jej powysadzam

Ratatata, pik, prawda, Tadżykistan konta w bankach

(?) w kasyno jak Hamas, punkt dwunasta w czarnych maskach

Nie szanujesz - wypierdalasz, szczeka kundel za plecami

Południowa Polska, hasztag jebać kurwy tasakami