[Intro]
Bomberman, bomberman, bomberman, bomberman
Bomberman, bomberman, bomberman, bomberman
Bomberman, bomberman, bomberman, bomberman
Bomberman, bomberman, bomberman, bomberman
[Zwrotka 1]
Zamiłowanie do wypierdalania ludzi w powietrze
Przyszło w najbardziej niespodziewanym momencie
Bedąc w zakrystii, planując, że będe księdzem
Ubierając białą albę przed maryjnym nabożeństwem
I nagle flashbang, poczułem nienawiść
Poczułem w sercu, że powinienem ranić
W domu paraliż, ojciec lubił się nawalić
Poczułеm, że w powietrze muszę kogoś wysadzić
Do piеrwszej akcji podszedłem skrupulatnie
Przepis młodego technika, bomba pod autem
Chuj w sąsiadke, chuj w tą szmate
W zegarku detonator okazał sie być niewypałem
Przewirowałem, mam tę akcję przed oczami
Z osiedla dzieciaki skitrane między blokami
Każdy chciał to widzieć, każdy chciał to zobaczyć
Jak pojebany adrian auto w powietrze wysadzi
[Refren x2]
Bomberman, bomberman, bomberman, bomberman
Jestem jak bomberman
Bomberman, bomberman, bomberman, bomberman
Jestem jak bomberman
Bomberman, bomberman, bomberman, bomberman
Jestem jak bomberman
Bomberman, bomberman, bomberman, bomberman
[Zwrotka 2]
Mijały lata nie zostałem jednak księdzem
Nowe hobby napierdalać psy kamieniami przed meczem
Czułem sie pewnie, czułem kurwa, że kimś jestem
Przez chwile nawet chcialem podłożyć bombe w TVN-ie
Znowu flashbang, wszystko bogu oddać pragnę
Znów zacząłem chwalić Pana, styki we łbie rozjebane
Syn Boży, a nad ranem cbś czekał z taranem
IP proxowane a te downy podjarane
Mamy tą szmate, dziś se myślą pieskie kurwy
Prowadząc w londynie lewą siatkę ludzi z dupy
Z facebook'owej grupy klikają mi suki z budy
Alfa wywąchał spisek, i rozszarpie kundli
Mam tutaj trzy sztuki, cała Polska trzyma kciuki
Czekając z nadzieją, że psychika mi puści
Chuj w funkcjonariuszy, chuj w jebanych ludzi
Jestem jak bomberman, w powietrze muszę coś wykurwić
[Refren x2]
Bomberman, bomberman, bomberman, bomberman
Jestem jak bomberman
Bomberman, bomberman, bomberman, bomberman
Jestem jak bomberman
Bomberman, bomberman, bomberman, bomberman
Jestem jak bomberman
Bomberman, bomberman, bomberman, bomberman
[Zwrotka 3]
Dzisiaj wjeżdzam w Polski rap, napierdalam o bombach
Dzieci to przeraża, charakternym sie podoba
Własna subkultura, najmocniejszy Polski towar
Ostro rozjebane, jak bomba atomowa
Nieuchwytny jak Zodiak, prosto z Polskiej Nevady
Południowa Polska, stolica zagłady
W epicentrum ostrej jazdy, gdzie wrogiem może być każdy
Trzeba jebać kurwy, trzeba te kurwy zmiażdżyć
Z pod czarnej maski przebija się jeszcze biała
Czarna najchętniej by wszystkich w powietrze wyjebała
A biała napierdala o zwierdziadłach już od rana
Doszli do porozumienia, że najpierw wyjadą działa
Robie tu największy hałas, dziś w najwyższej lidze gramy
Prezentuje katowicę jestem synonimem zła
Nabijam kurwy na hak, lecz czasem ochotę mam
Wykurwić kogoś w powietrzę, mówią na mnie Bomberman
[Refren x2]
Bomberman, bomberman, bomberman, bomberman
Jestem jak bomberman
Bomberman, bomberman, bomberman, bomberman
Jestem jak bomberman
Bomberman, bomberman, bomberman, bomberman
Jestem jak bomberman
Bomberman, bomberman, bomberman, bomberman