Wspominki

By 2sty

On Puzzle

Released on July 26, 2013

Thumbnail

[Zwrotka 1: 2sty]

W 07 piliśmy 0,7 w Macu

W pomieszczeniu dla dzieciaków była banda patałachów

Wychodziłem zrobić zakup, ktoś wybiegał znów po flachę

A w tym czasie Roland przyjmował ogórki na japę

To był rok co nagrałem pierwszą EPkę

Dziś wiem, że wtedy lepsze tracki miałem w desce

W 08 z Menciem?, pierdolnięcie, jesteś w błędzie

Jeśli wiedziałeś, że tak będzie

I myślę tu o blendzie, który śmigał na necie

I wszyscy uważali, że był najlepszy na świecie

Może i był, choć wiesz co mnie jara, ziomek?

Że dres w busie miał to ustanowione jako dzwonek

Moment, w 09 był Jamnik

Pojebana płyta, zwana skierowaniem do poradni

To był ten czas - okres zgranej bandy

Która trzymała się razem tak jak ja mojej panny


[Refren]

-Haha, jak znałem te bity to taki malutki byłeś

-Jaki malutki?

-Teraz to młokos

-No, nie młokos, tylko dorosły chłopak

-Ale ten czas zapierdala

-No

Ręce w górę, ejj x8

Kiedy patrzę przed siebie, szczyt stoi przede mną

Kiedy patrzę na stopy, to jest mi wszystko jedno

Kiedy patrzę za siebie, widzę japy tych ludzi

Jak mam być z Wami, nie mogę się odwrócić

Kiedy patrzę przed siebie, szczyt stoi przede mną

Kiedy patrzę do góry, to wiem, pójdą tam za mną

Kiedy patrzę w dół, tworzy się opowieść o mnie

Idę dalej, nie odwracam się od wspomnień


[Zwrotka 2: 2sty]

W 2010 już nie byliśmy razem

Myślałem: będę to przeżywał jak poprzednim razem

Dałem radę ha, bo nie poszło o kasę czy o zdradę

Po prostu przyzwyczajasz się jak do klepsydry piasek

Rozumiesz? Się gdzieś wypala żar

I wtedy zrywasz się ze smyczy i idziesz w bal

Pij, pal, pal, pij, pij pal i lataj

Mniej więcej tak to wyglądało przez ostatnie 2 lata

Typy waliły katar, a ja mówiłem: "Nie ma bata."

Zrobiłem coś z Małpą i wiedziałem

Że tak też można latać, że małe rzeczy cieszą

I nie chodzi o złoty pięćdziesiąt

Raczej o uśmiech przez miesiąc

Kiedy wychodzi tłusty kot, i wiesz, że 11 to twój rok

To nasz rok, pociągi, koncerty i sale

Rap dał mi więcej klawych chwil, niż się spodziewałem


[Refren]


[Zwrotka 3: 2sty]

Nie wiem dokąd to prowadzi, ale wiem nie mogę przestać

Za każdym razem kiedy patrzę na kalendarz

Przewijam kartki, pamiętam co myślałem w sylwestra

Że może teraz ten rap pociągnie mnie za rękaw

Nikt nie będzie mnie ciągać

Raczej możesz mi pociągnąć, sprawdź

Przesuwam obłok sam, 2012 patrzę w przód

A szczerze? Oglądać się za siebie to mus