Lubię

By 2sty

On Stej Flaj

Released on November 10, 2014

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Lubię jeść, lubię spać, lubię pić, tak samo jak Ty

Przemierzam trasy, aby spełnić swoje sny

Niby nie miałem nic, ale zawsze byli obok

I dziś doceniam dobre słowo, szczerą pomoc

Lubię, kiedy jest git, kiedy wpada kwit

I kiedy trzymam łup, a Ty otwierasz drzwi

I podajesz mi łapę i znowu jest jak wcześniej

Patrzysz mi w oczy i pytasz: może wejdziesz, co?

Lubię, gdy wstaje dzień, dzwoni telefon

Zamiast budzika przed poranną toaletą

I pewnie to ankieta - myślę, nie bez oporów

Odbieram i słyszę, że jest paczka do odbioru

Lubię grać na konsoli, jak wolisz

Spoko, wybieraj home czy away i tak mam zamiar Ci dopierdolić

Robimy flakon, palimy śmieszne cygara

Rzucam buzzera siekamy rozchodniaka i nara


[Refren]

Lubię, kiedy wolniej płynie czas

Lubię, gdy puszczasz ten kawałek jeszcze raz

Lubię, kiedy siedzimy z kubkami na plaży

I kminimy co w naszym życiu może jeszcze się wydarzyć

Lubię, kiedy nie muszę martwic się o jutro

Lubię, kiedy nie słyszę, że już jest za późno

Lubię, kiedy siedzimy z dupami na plaży

I wiemy, że nie ma siły, która nam zabroni marzyć


[Zwrotka 2]

Lubię ładne dupy i dobrą pogodę

Wodę z lodem i z basenem hotel

Patrzeć na fajną gablotę i ogarniać sprawy

I pozbywać się rzeczy, które ciągną za nogawy

Lubię dobrze zjeść, wódę razy sześć, chwilę

Bo zapomniałem, przecież, że Nerwus nie pije

Będzie mniej, lej, najwyżej ktoś wychyli dwie

Najwyżej zobaczymy, jak noc splata się z dniem

Lubię, gdy szepczesz do ucha, że kiedy wrócimy

Zdejmiesz ciuchy i odlecimy gdzieś

Na inną planetę, tu stojąc w przedpokoju

Albo ściągając windę, w myślach wciskając replay

Lubię wiele spraw, nie sposób wymienić

Widok rąk w górze, kiedy me podeszwy dotykają sceny

Jedno pewne, czuj, nie myśl, łap powietrze

I sam sobie dopowiedz, co dla Ciebie najważniejsze


[Refren]


[Tekst - Rap Genius Polska]