Zero! Zero! Trzy!

By 003

Released on 2002

Thumbnail

[Chorus] (x2)

Zero mitu ! Zero kitu ! Trzy osoby !

Projekt nowy rusza w miasto dziś

Spada jak grad na wasze głowy

Czyste słowa, mocny bit i płyty zgrzyt

To wszystko dla was!

Zero ! Zero ! Trzy !


[Verse 1: Kenny]

Zero mitu. Zero kitu bez profitów tylko uderzenie bitu

Chcesz kolejnego hitu no to spójrz na tytuł

My nie z Madrytu

Tu trzeba pióra i zeszytu by stworzyć dzieło

Które doprowadzi nas do szczytu

Przeczytaj tytuł i posłuchaj swoich zębów zgrzytu

Ta nazwa działa jak na ludzi działa moc kosmitów

Zero kredytu, zero bitu tylko trzech bandytów

Zabijam słowem tak jak Hitler zabijał żydów


[Verse 2: Pisak]

Zabijam słowem, zabijam od samego rymu

Zero powielania, zero nieprzemyślanych czynów, nazwę to wymów

Masz definicję tego czy w cyfrach ukryte nasze ego

Nasz charakter co w nas siedzi, co mi się marzy

Zero sprzedawania, udawania, zero negatywnych komentarzy, zero zarzutów tylko nasza płyta w ruchu

Trzy po północy zawsze myślę o tym, mam to w duchu


[Verse 3: Grochu]

Podcinam gardła rymem jak szponami Freddy Krueger

Atakuje jak w ramkę atakuje Davor Suker

W ręce mam watutę

Największym atutem jest muzyka

Na pierwszym miejscu pociemna liryka

Bo kocham to co robię do końca z tym zostanę na Amen

Atramentem tworzę to co jest mi dane, nie żaden lament

Styl błyszczący niczym diament

[Chorus] (x2)


[Verse 4: Kenny]

Kolejne wersy, a ty już spierdalasz po pampersy

Jebne się kolcem

I wpierdole jak krikersy

Zjem cie jak krakersy

Schrupię cie jak Lays'y

Moim mocnym punktem nie jest siła tylko wersy

Te wersy to naboje, a ten podkład to pistolet

Poprawię teraz zbroję i odbiorę to co moje

Twardo stoję, wiem że wiesz się nie boję

Bo jestem 003, a nie Ich Troje


[Verse 5: Pisak]

Tak twardo stoję, nie Ich troję tylko 003 2002 płyną lata zwarty skład

Jeśli nie wiesz co i jak nie mów w ogóle

Zero pogłosek, zero plotek

Same fakty, które opisane zostały w tych kawałkach

Zarysowały swoje

Kto nie wie o co chodzi niech się dowie

Tarnów 003

Tam jest zawarte wszystko to co robię

(Tam jest zawarte wszystko to co robię.)

[Chorus] (x2)


[Verse 6: Pisak]

To wszystko dla was

Projekt nowy hardcorowy

003 trzy po północy trzy osoby

Słowa czyste, twarde jak chodnik betonowy, mocny bit

I to wszystko w taśmie magnetofonowej albo w płycie

Trzy po północy księżyc jest w zenicie, księżyc w pełni

Najlepsza pora by rymować skrycie

Uzupełnij mówię później przestanę

Ale nie ma takiej możliwości, nie bierz tego pod uwagę


[Verse 7: Grochu]

Chcesz mnie sprawdzić, nie ma sprawy

Spoko, extra, ring otwarty

To nie żarty, cieszysz się jak Ken przy słodkiej barbie

Nie pokonasz naszej gwardii

Trzyosobowej armii

Wersy eksplodują w twojej głowie jak petardy

Wyssam ci energię i rozłożę na łopatki

Jesteś cienki jak zapałki

Nie wygrasz już tej walki

Dziś ja jestem górą, również zbieram wszystkie laury

Najlepszy z najlepszych, a więc lepiej mordę zamknij


[Verse 8: Kenny]

Zero strachu, zero tremy, trzy osoby teraz KENNY

Zero ściemy, nie kupisz mnie, bo sram na twoje PLN-y

To nie Ateny, tu forsa nie rozkręca sceny

Jedynie słowo, które opisuje te problemy, brakuje weny, bo za niskie ceny

Mało kasy, na pewno sprzedasz swoją dupę jeszcze kilka razy

Będzie kawona na kolejną furę pierwszej klasy

A z boku biedny będzie marzył

Takie czasy

[Chorus] (x4)